Jimmie Åkesson: „Masowe migracje zniszczyły Szwecję”

Niedawno jeden ze szwedzkich policjantów został zastrzelony w dzielnicy uchodzącej za strefę „no-go”. Jimmie Åkesson, lider partii Szwedzcy Demokraci, uznał, że jego państwo zniszczyły masowe migracje oraz „przestępczość z importu”.

Do zbrodni doszło w ubiegłym tygodniu w dzielnicy Biskopsgården w Göteborgu. Åkesson stwierdził, że dzień ten był sukcesem dla „zorganizowanej przestępczości” szerzącej się w Szwecji. „To kolejne zwycięstwo grup przestępczych, które przybyły do naszego kraju”, powiedział polityk.

- Reklama -

Åkesson zauważa, że ten sam mężczyzna, który zabił policjanta w Göteborgu, rok wcześniej był skazany za usiłowanie morderstwa, kiedy dźgnął ofiarę w szyję przy użyciu noża.

Lider Szwedzkich Demokratów uważa, że za wzrost brutalnej przestępczości należy winić Socjaldemokratów. Według polityka kryminaliści są w Szwecji traktowani ulgowo.

„Szwecję napędza przestępczość gangsterska. Wielokulturowość i masowa imigracja sromotnie nas zawiodły. Kraj jest podzielony, zniszczony”, tłumaczy Åkesson i dodaje: najlepszym wyjściem dla Szwecji będzie bardziej surowa polityka deportacyjna.

- Reklama -

„Jeżeli na przykład ktoś odebrał życie drugiemu człowiekowi, powinien zostać odesłany do swojego ojczystego kraju. Bez względu na to, czy tego chce i bez względu na to, jaka panuje tam sytuacja”, podkreśla polityk.

Deportacja przestępców ze Szwecji od lat jest poważnym problemem. Uniemożliwiają ją aktywiści społeczni, a czasem też sądy. W ubiegłym roku głośna była sprawa imigranta, który zgwałcił dziecko blisko sto razy, a i tak zdołał uniknąć deportacji do swojego kraju.

- Reklama -

Niedawno cudzoziemcy, którzy mieli zostać odesłani na ojczyznę, odmówili wykonania testu na obecność koronawirusa. Z tego powodu musieli zostać w Szwecji. Podobnie było w maju: 21-letni Afgańczyk i gwałciciel nie chciał udowodnić, że nie nosi w sobie wirusa COVID-19. Nie deportowano go z kraju.

W czerwcu Åkesson powiedział, że bezrobocie w środowiskach imigranckich doprowadziło do podziału, niemal „wojny” w Szwecji. Dodał, że ulicami władają gangi przestępcze, które co chwilę organizują strzelaniny i mordują niewinnych ludzi.

Udostępnij