piątek, 21 lutego, 2020

Szwecja: ochroniarze w strefach „no-go”?

- Reklama-

Warto przeczytać

Zagrożenia powodziowe w Szwecji

Sztorm Dennis szaleje już nie tylko w Wielkiej Brytanii – dotarł też do Szwecji. Narodowa służba meteorologiczna ostrzega przed silnymi wiatrami i...

Uczestniczka Szwedzkiego „Big Brothera” wyrzucona z programu za antysemityzm

Isabel Pereira, szwedzka celebrytka urodzona w Angoli skutecznie zakończyła swoją karierę – i to w ciągu zaledwie kilku sekund. Jej kontrowersyjny komentarz...

Szwecja: liczba włamań do domów spadła o 36 procent

W ciągu mniej niż pięciu lat w Szwecji liczba włamań do domów spadła o 36 procent. Policja przeanalizowała przypadki wtargnięć na nie...

Sztokholm łączy siły na rzecz szybkich pociągów do Oslo

Region Sztokholmski połączy siły aby stworzyć „prostszą” linię kolejową i szybszą podróż pociągiem między Sztokholmem a Oslo. Decyzja w tej sprawie zapadła...

W strefach „no-go”, rozsianych po Szwecji, coraz częściej rządzi bezprawie. Lokalne władze nie zawsze są w stanie wysłać do niebezpiecznych dzielnic funkcjonariuszy policji. Z tego powodu padła propozycja, by w obszarach miejskich o zwiększonym wymiarze przestępczości zaczęli pracować ochroniarze.

Söderhamn zostanie jedną z pierwszych gmin, gdzie konieczne będzie opłacenie ochroniarzy i strażników. Przeznaczone będą na to fundusze z rządowej puli. Telewizja SVT informuje, że władze Söderhamn nie dysponują obecnie policjantami, którzy mogliby patrolować niebezpieczne dzielnice.

W dzielnicach Sztokholmu, takich jak Rinkeby, Järva, Husby czy Tensta, opłacenie straży może kosztować nawet 70 milionów koron (~28 mln PLN).

„Ochroniarze będą mogli wspomóc pracę policji, może za ich sprawą ograniczony zostanie handel narkotykami w dzielnicy Järva. W ten sposób spadłaby też liczba notowanych strzelanin”, prognozuje Erik Slottner, członek partii Chrześcijańskich Demokratów.

Sztokholmski imam Hussein Farah Warsame obawia się, że zatrudnienie straży nie rozwiąże problemów, jakie panują w obszarach „no-go”. Wierzy, że konieczne jest inwestowanie w miejscowe szkoły i uczenie dzieci, które w przyszłości mogą sięgnąć po broń, o konsekwencjach ich czynów.

Järva nie jest patrolowana przez policję. Zamiast opłacić funkcjonariuszy, którzy pilnowaliby porządku w tej dzielnicy, pieniądze przeznaczono na inne cele – np. naprawę oświetlenia.

W 2017 r. żadna firma ochroniarska nie chciała podjąć współpracy z władzami Husby w obawie o bezpieczeństwo pracowników.

Szwedzki rząd przeznaczył w sumie 2,2 miliarda koron na zwalczanie „segregacji” społecznej oraz wsparcie stref „no-go” i innych obszarów podatnych na działalność przestępczą.

- Reklama-
- Reklama-

Więcej artykułów

- Reklama-

Ostatnio dodane

Sztokholm łączy siły na rzecz szybkich pociągów do Oslo

Region Sztokholmski połączy siły aby stworzyć „prostszą” linię kolejową i szybszą podróż pociągiem między Sztokholmem a Oslo. Decyzja w tej sprawie zapadła...

W marcu ukaże się książka o życiu Grety Thunberg. Później czas na serial i film.

W Szwecji opublikowana zostanie książka poświęcona życiu najsłynniejszej aktywistki ekologicznej Grety Thunberg. Wydawca zdradził, że nastolatka ma za sobą kilka „surowych” i...

Szwecja: liczba włamań do domów spadła o 36 procent

W ciągu mniej niż pięciu lat w Szwecji liczba włamań do domów spadła o 36 procent. Policja przeanalizowała przypadki wtargnięć na nie...

Gmina Ronneby: większość przedszkolaków nie uznaje języka szwedzkiego za ojczysty

Gmina Ronneby na południu Szwecji. Lokalne władze odkryły, że w sześciu z dziewięciu tutejszych przedszkoli większość dzieci nie uznaje języka szwedzkiego za...

Tęczowy spacer w chmurach w Muzeum Sztuki Współczesnej „ARoS”

W Aarhus, drugim co do wielkości mieście duńskim, znajduje się Muzeum Sztuki Współczesnej „ARoS”. W 2017 miejscowość nosiła miano Europejskiej Stolicy Kultury,...
%d bloggers like this: