Owoce i warzywa w Coop i Hemköp są o 26 procent droższe niż w Lidlu – wynika z czerwcowych danych niezależnego serwisu porównawczego Matpriskollen. Jednocześnie Coop, wielokrotnie wskazywany jako najdroższa sieć spożywcza w kraju, obniżył w ciągu ostatniego roku regularne ceny bardziej niż jakakolwiek inna sieć.
Na tle dużych różnic między sieciami pojawiła się też zapowiedź ze strony rządu: minister finansów Elisabeth Svantesson ogłosiła wczoraj, że rząd zbada możliwość zróżnicowania stawek VAT na żywność, tak by szczególnie podstawowe produkty były tańsze dla konsumentów. Jak pisaliśmy na Skandynawiainfo, obniżka VAT z 12 do 6 procent weszła w życie 1 kwietnia 2026 roku i ma obowiązywać do 31 grudnia 2027 roku. Teraz rząd rozważa, czy w ramach tej samej logiki różne kategorie produktów powinny być opodatkowane różnymi stawkami.
Ceny żywności w Szwecji – Lidl wyraźnie najtańszy w owocach i warzywach
Czerwcowe badanie Matpriskollen potwierdza głębokie różnice między sieciami w segmencie świeżych produktów. Jak wynika z danych, dyskonty – w tym Lidl – są przeciętnie o około 20 procent tańsze w kategorii owoców i warzyw niż sklepy takie jak Coop i Hemköp. Jak pisaliśmy wcześniej na Skandynawiainf, różnice między sieciami dyskontowymi a tradycyjnymi supermarketami od lat są widoczne – i najnowsze dane wskazują, że nie maleje.
Ulf Mazur, prezes i założyciel Matpriskollen, zwraca jednak uwagę na pewien paradoks: „Owoce i warzywa, często określane jako drogie, to w rzeczywistości kategoria, której ceny wzrosły najmniej od 2022 roku. Warzywa potaniały w ciągu ostatniego roku. Jednak ceny owoców jagodowych, zwłaszcza borówek i malin, znacznie wzrosły – wynika to z niewielkich zbiorów, ponieważ liczba zagranicznych zbieraczy zmalała”. Raport wskazuje więc na wyraźne wewnętrzne zróżnicowanie nawet w obrębie tej samej kategorii produktów.
Mazur podkreśla też szerszy trend, który może zaskoczyć wielu konsumentów: „Żywność w rzeczywistości nie drożeje, a tanieje, nawet bez obniżki VAT. Ziemniaki są teraz o 20% tańsze niż w zeszłym roku, a klasyczne sery Arla, masło, twaróg, oliwa z oliwek, kawa parzona, cebula, ser miękki, ryż i łosoś są średnio o 10–15% tańsze”.
Coop obniżył ceny najbardziej – Willy i Hemköp w tyle
Szczegółowe zestawienie zmian cen regularnych w ciągu ostatniego roku pokazuje wyraźną hierarchię. Coop – wielokrotnie opisywany na Skandynawiainfo jako najdroższa sieć – obniżył ceny regularne o 6,2 procent. Znacznie skromniejsze spadki zanotowały Willy (−4,8%) i Hemköp (−5,1%). To odwrócenie dotychczasowego wizerunku Coopa, który jeszcze na początku roku 2026 był siecią z największymi podwyżkami.
Jak podkreśla Matpriskollen, dane dotyczące rocznych zmian nie oddają pełnego obrazu różnic między kategoriami. Ceny produktów mlecznych i kawy wahały się w ciągu roku znacznie bardziej niż przeciętna – i to w obu kierunkach. Zrozumienie rzeczywistego kosztu zakupów wymaga zatem śledzenia zmian w poszczególnych kategoriach, a nie wyłącznie indeksu ogólnego.
Jak wynika z raportu Konkurrensverket z 2025 roku, opisywanego przez Skandynawiainfo, ICA notowała najwyższą rentowność wśród sieci – ponad 3 procent marży operacyjnej w sklepach, a Coop i Lidl wykazywały niską lub ujemną rentowność. To może tłumaczyć, dlaczego właśnie Coop zdecydował się na największe obniżki – ma przestrzeń do korekty, której inne sieci po prostu nie mają.
Rząd zapowiada badanie zróżnicowanych stawek VAT
W tle tych danych pojawia się nowy wątek polityczny. Elisabeth Svantesson, minister finansów, ogłosiła zapowiedź analizy zróżnicowania stawek VAT na żywność: „Chcemy zbadać, jak można zróżnicować podatek VAT na żywność, aby obniżyć koszty zakupów szczególnie niezbędnych produktów spożywczych, które wielu ciężko pracujących Szwedów kupuje co tydzień w gospodarstwach domowych”. Kierunek jest jasny: pewne produkty pierwszej potrzeby mogłyby być opodatkowane niżej niż inne, choć rząd nie wskazał jeszcze, jakie konkretnie artykuły wchodziłyby w rachubę.
Jak wyjaśniamy w artykule „VAT na wynos w Szwecji od 1 kwietnia”, obecna obniżka z 12 do 6 procent obejmuje sprzedaż żywności, ale już nie wszystkie formy serwowania posiłków. Ewentualne kolejne różnicowanie stawek skomplikowałoby i tak nieoczywisty już system.
