Ekstremalne upały w Europie Zachodniej zmieniają mapę letnich podróży. Coraz więcej Belgów, Niemców, Holendrów i Szwajcarów wybiera kempingi w północnej Szwecji zamiast przepełnionych plaż śródziemnomorskich. W 2025 roku szwedzkie kempingi zanotowały 17,3 miliona noclegów – najwyższy wynik w historii branży, jak podaje SVT Nyheter.
Wzrost jest widoczny gołym okiem na kempingach w północnej Szwecji. Jak wynika z danych sieci kempingowej First Camp, niektóre obiekty notują wzrosty rezerwacji, które trudno byłoby osiągnąć w normalnych warunkach rynkowych. Kemping Ansia w Lycksele przyjął w tym roku o około 50 procent więcej gości z Niemiec niż w roku poprzednim. Nydala w Umeå idzie jeszcze dalej – w szczycie sezonu zanotowała o 120 procent więcej gości z Austrii.
Kempingi w Szwecji biją rekordy – co przyciąga zagranicznych turystów
Odpowiedź jest prosta. Filip Depau, Belg kempingujący w Szwecji po raz drugi z rzędu, mówi wprost: „Kiedy w zeszłym tygodniu zobaczyliśmy, że w domu będzie 35 stopni, podskoczyliśmy”. W Szwecji temperatura rzadko przekracza 25 stopni, noce są chłodne, a krajobrazy – szczególnie w Norrlandzie – zupełnie inne niż w kurortach śródziemnomorskich.
To część szerszego zjawiska, które branża turystyczna określa mianem „coolcation” – wyboru chłodniejszego kierunku jako świadomej ucieczki przed falą upałów. Jak pisaliśmy wcześniej na Skandynawiainfo.pl, trend ten pojawił się już w 2024 roku, gdy kempingi w całym kraju przeżywały oblężenie, a główną grupą gości byli wówczas Norwegowie, obok Niemców, Holendrów i Belgów. W 2026 roku geograficzny zasięg zjawiska wyraźnie się rozszerzył.
Martin Juhos, dyrektor generalny Svensk Camping, umieszcza te dane w szerszym europejskim kontekście: „W 2025 roku kempingi w UE odpowiadały za 413 milionów noclegów, a w Niemczech jest obecnie około miliona zarejestrowanych kamperów”. Szwecja w tym zestawieniu stale umacnia swoją pozycję jako jeden z najciekawszych kierunków kempingowych na kontynencie.
Schwedzka branża kempingowa rośnie od lat – co sprzyja rekordowi
Wzrost nie wziął się z niczego. Jak pisaliśmy na Skandynawiainfo, od 1 lutego 2026 roku podatek od przyczep kempingowych i innych przyczep w Szwecji został całkowicie zniesiony. Zmiana objęła około 650 000 właścicieli przyczep i kamperów, co oznacza konkretną oszczędność kilkuset koron rocznie. Rząd wprost wskazywał, że celem jest umożliwienie większej liczbie osób posiadania przyczepy i podróżowania nią.
Równolegle rośnie liczba zarejestrowanych kamperów. Jak informowaliśmy w artykule o boomie na kampery w Szwecji, w pierwszej połowie 2025 roku sprzedaż kamperów wzrosła o 58 procent – najlepszy wynik od 7 lat. Więcej pojazdów to więcej potencjalnych kempingowiczów, co napędza popyt zarówno wśród Szwedów, jak i zagranicznych turystów.
Lipiec jest historycznie najważniejszym miesiącem dla branży. W szczycie sezonu kemping staje się dominującą formą noclegu w kilku szwedzkich regionach – szczególnie w Kalmar, Halland i Västra Götaland. Dla osób planujących wyjazd z namiotem lub przyczepą warto zajrzeć do naszego zestawienia najpopularniejszych kempingów w Szwecji, gdzie opisujemy najlepiej oceniane obiekty od zachodniego wybrzeża po Laponię.
