Turecki taksówkarz pożyczył swojemu klientowi kartę płatniczą. Został bohaterem internautów.

Pan.Paweł

Omer Temel – urodzony w Turcji taksówkarz, który od lat mieszka w Skandynawii – podbił serca Szwedów za sprawą wyrozumiałego gestu i wrodzonej empatii. Klientowi, który nie miał pieniędzy, postanowił… pożyczyć własną kartę kredytową.

Tej pouczającej historii przyklaskują zarówno Szwedzi, jak i mieszkańcy Turcji – szybko stała się ona tematem numer jeden w sieci.

Biznesmen Christer Ostlund siedział już w taksówce i gnał na samolot do Niemiec, kiedy zdał sobie sprawę, że zapomniał portfela. Gdy zaczął panikować, że nie wyruszy w podróż służbową, swoją pomoc zaoferował Temel.

Kierowca wręczył pasażerowi własną kartę płatniczą. Zapewnił, że na koncie ma „wystarczająco dużo pieniędzy”.

- Reklama -

Ostlund opowiedział swoją wersję historii dziennikowi „Dagens Nyheter„. Zachwalał Temela, był wzruszony jego postawą. Gdyby miał wrócić do domu i potem znów pokonywać całą trasę na lotnisko, nie zdążyłby na samolot.

Biznesmen chciał przelać taksówkarzowi pieniądze za pomocą mobilnej aplikacji bankowej, jednak ten odmówił. Czasu było mało, a gest okazał się tak szczery i chwytający za serce, że Ostlund podziękował i przyjął kartę. Choć panowie zupełnie się nie znali, Temel podał pasażerowi kod PIN i dane kontaktowe.

Tureckim mediom bardzo spodobała się ta historia – w ciągu chwili stała się viralem.

Dziennikarze z Turcji często podchwytują tematy jak ten: chętnie opowiadają o rodowitych Turkach, którzy mieszkają za granicą i dokonują podobnych aktów, co Omer Temel.

„Ludzie tacy jak Omer jeszcze zbawią ten świat”, zapewniał Ostlund. W odpowiedzi taksówkarz miał stwierdzić: „W moim świecie trzeba mieć odwagę, by ufać innym. Kiedy to robisz, życie okazuje się szczęśliwsze.”

Komentarze w internecie były w przeważającej ilości pozytywne:
• „Wiara w ludzkość została odbudowana. Nie zdarza się to często.”
• „Ta historia sprawia, że robi się cieplej na sercu. Nigdy o czymś takim nie słyszałem!”
• „Brawo, Omer. Ale nigdy nie rób tego w Turcji.”

Partią polityczną o silnie antyimigracyjnych poglądach jest Sverigedemokraterna. Wielu
internautów zastanawiało się, co przedstawiciele tego ugrupowania mogą sądzić o historii Temela.

„Szwedzcy Demokraci jak regułkę powtarzają, że imigranci przybyli do nas tylko po to, aby
zabierać pieniądze podatników. Panu Omerowi składam swoje uszanowanie” – pisał jeden z
użytkowników Facebooka.

Korzystając z karty szczodrego taksówkarza, Ostlund wydał 4200 koron (1715 PLN). Po powrocie do Sztokholmu skontaktował się z Turkiem i oddał mu wszystko, co do przysłowiowego grosza.

Udostępnij ten artykuł