Paweł Tucholski nie żyje. Polski głos Simby i Aladyna miał 57 lat

Paweł Tucholski zmarł 30 października 2026 roku. Aktor teatralny, filmowy i dubbingowy był polskim głosem dorosłego Simby oraz Aladyna.

Pan.Paweł

Paweł Tucholski zmarł 30 października 2026 roku w wieku 57 lat. Aktor teatralny, filmowy i dubbingowy użyczył głosu dorosłemu Simbie w „Królu Lwie” oraz Aladynowi. Wiadomość o jego śmierci przekazało Radio Żnin FM, powołując się na rodzinę artysty.

Informację potwierdził również w rozmowie z Onetem Jakub Wocial z Broadway w Polsce. Jak przekazał, wiadomość otrzymał od osób bliskich aktorowi. Tucholski miał ponownie występować z Broadway w Polsce wiosną 2027 roku.

W opublikowanym pożegnaniu współpracownicy wspomnieli jego życzliwość, poczucie humoru i zaangażowanie w pracę. Przypomnieli także rolę Kajfasza w musicalu „Jesus Christ Superstar”.

Od polskiego dubbingu do ról musicalowych

Paweł Tucholski urodził się 6 lutego 1969 roku w Żninie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie oraz Studium Wokalne w Poznaniu. Widzowie animacji znali go przede wszystkim jako polski głos dorosłego Simby w „Królu Lwie” oraz tytułowego bohatera „Aladyna”. W jego filmografii w serwisie Filmweb znajdują się również serial „Aladyn” i film „Aladyn i król złodziei”.

- Reklama -

Znaczną część jego dorobku stanowiły role teatralne i muzyczne. Występował m.in. w warszawskich teatrach Dramatycznym, Kwadrat i Na Woli. Grał w musicalach „Chicago”, „Jekyll & Hyde” oraz „Shrek”. Był też dwukrotnym laureatem Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Pracował również przed kamerą. Pojawił się m.in. w filmach „Kochaj i tańcz” i „Ostatnia akcja” oraz serialach „Boża podszewka”, „Barwy szczęścia” i „Korona królów”. Brał udział w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Jego dorobek przypomina biogram opublikowany przez teatr w Gliwicach.

Kilka dni wcześniej teatr ogłosił jego angaż

Jeszcze 27 października 2026 roku Teatr im. Tadeusza Różewicza w Gliwicach poinformował, że Tucholski dołączył do stałego zespołu aktorskiego. Został wybrany w przeprowadzonej przez placówkę rekrutacji. Komunikat ukazał się trzy dni przed jego śmiercią.

Udostępnij ten artykuł