fbpx

Tęczowi muzułmanie pierwszy raz na paradzie

Jednym z nowych uczestników Stockholm Pride w sobotę jest stowarzyszenie LGBT dla muzułmanów: Rainbow Muslims. Założycielka Sara Benimsson chce pokazać świat, który istnieje – i że nowo przybyli mogą kochać, kogo chcą.

Stockholm Pride ma w tym roku wiele nowych grup które będą uczestniczyć w paradzie.

Jednym z nich jest Rainbow Muslims, stowarzyszenie LGBT dla muzułmanów zapoczątkowane przez Sarę Benimsson, donosi SVT.

– Jest to dla mnie ważne ponieważ ludzie nie sądzą, że istniejemy. Jest 1,6 miliarda muzułmanów na świecie, są również homoseksualiści – powiedziała Sara Benimsson SVT.

Chce pokazać tym którzy są nowi w Szwecji, że jest w porządku kochać kogo chcesz, mówi.

Parada Stockholm Pride rozpoczyna się w sobotę o 13.00.  Przemarsz rozpocznie się od Ratusza w stronę boiska Östermalms IP w której będą odbywać się koncerty.

W paradzie w Sztokholmie bierze udział 45 000 osób. Szacuje się, że około pół miliona osób obejrzy przemarsz ulicami Sztokholmu.

W Stockholm Pride co roku biorą udział oficjalnie pracownicy różnych instytucji tj. policja, wojsko, placówki dyplomatyczne, kościół Szwedzki. Dużo firm otwarcie pokazuje akceptacje środowisk LGBT np. IKEA, Norde Bank, Google. Największe firmy w Szwecji zlokalizowane w Sztokholmie co roku zostają partnerami i sponsorują tą imprezę.

Oto jak Stockholm Pride wyglądało w 2018 roku

Strona główna Szwecja Sztokholm Tęczowi muzułmanie pierwszy raz na paradzie

Warto przeczytać

Duński rząd chce odesłać uchodźców syryjskich do domu

Rząd Danii rozważa odesłanie uchodźców z Syrii z powrotem do domu, argumentując to sytuacją w kraju: obszary znajdujące się pod władaniem Baszara...

Norwegia: badania nad związkiem witaminy D z koronawirusem

140 tys. Norwegów bierze udział w organizowanych na szeroką skalę badaniach dotyczących COVID-19. Częścią badań jest kwestia powiązań między wirusem a działaniem...

Zdecydowana większość Szwedów chce mniej migrantów

Podczas gdy opinia publiczna opowiada się za bardziej restrykcyjną polityką, rządzący socjaldemokraci wahają się przed wprowadzeniem „limitu” w ustawie migracyjnej.