Policja przejęła gigantyczną ilość dynamitu

Policja z zachodniej Szwecji odkryła 560 kg dynamitu podczas przeszukania samochodu i dwóch apartamentów w mieście Falkenberg.

Policjanci ogłosili, że potencjalnie zabójcze materiały wybuchowe zostały odkryte wcześniej w tym tygodniu, w związku z tym aresztowano dwie osoby.

Dwaj mężczyźni 30 i 40 letni stanęli przed sądem okręgowym w Varberg we wtorek, oskarżeni o złamanie zakazu posiadania materiałów wybuchowych.

- Reklama -

"550 kg dynamitu … to bardzo dużo i nieczęsto trafiamy na takie znaleziska," powiedział Tommy Byman, inspektor policji pracujący przy tej sprawie.

"Najpierw odnaleźliśmy 150 kg materiałów wybuchowych w mieszkaniu. Następnie po otrzymaniu informacji znaleźliśmy jeszcze trochę w samochodzie oraz 350 kg w kolejnym budynku," dodał, przyznając, że był to dramatyczny tydzień dla sił policyjnych.

- Reklama -





Nyman powiedział, że pierwsze przeszukanie miało związek z narkotykami poszukiwanymi po pościgu za 33 letnim mężczyzna w tym rejonie, a odkrycie dynamitu było całkowitym zaskoczeniem.

Odmówił on skomentowania spekulacji szwedzkiego tabloidu Aftonbladet, łączących przynajmniej jednego z podejrzanych z prawicowymi grupami ekstremistycznymi i twierdzących, że w jednym z mieszkań znaleziono materiały zawierające nazistowską propagandę.

- Reklama -

Podejrzani nie zostali przez szwedzkie media wymienieni z imienia i nazwiska. Ale Anders Roy, prawnik starszego z zatrzymanych, powiedział Aftonbladet, że jego klient miał do czynienia z dynamitem z racji swojej pracy i nie planował żadnych działań łamiących prawo.

Młodszy z podejrzanych, przyznał się do kupowania materiałów wybuchowych od swojego starszego przyjaciela, powiedział gazecie jego prawnik, Lars Brandel.

Falkenberg w zachodniej Szwecji, jest bardzo miłym miasteczkiem handlowym na wybrzeżu, istniejącym od XIII wieku. Ma 20,000 mieszkańców i jest położone 100 km na południe od Gothenburga.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.