VAT na parkingach w Szwecji może ostatecznie nie wejść w życie w planowanej formie. Rząd ogłosił, że podejmuje działania po nowej interpretacji Skatteverket, zgodnie z którą więcej miejsc parkingowych wynajmowanych przy mieszkaniach i lokalach miałoby zostać objętych 25-procentowym VAT-em.
Na razie nie ma jednak gotowej zmiany prawa. Z oficjalnego komunikatu Regeringen wynika, że rząd powołał specjalnego eksperta, który ma zbadać, czy można zmienić ustawę o VAT albo w inny sposób zneutralizować skutki ekonomiczne nowej interpretacji urzędu skarbowego.
VAT na parkingach w Szwecji po nowej interpretacji
Jesienią 2025 roku Skatteverket zmienił swoje stanowisko w sprawie wynajmu miejsc parkingowych. Wcześniej parking przy mieszkaniu lub lokalu był często traktowany jako część najmu i korzystał ze zwolnienia z VAT. Po zmianie interpretacji urząd uznał, że wynajem miejsca parkingowego jest co do zasady odrębną usługą, a więc powinien być objęty 25-procentowym podatkiem.
Jak wyjaśnia Sveriges Allmännytta, zwolnienie ma nadal dotyczyć tylko tych przypadków, w których jednocześnie spełnione są trzy warunki: parking znajduje się blisko mieszkania lub lokalu, nie da się z niego zrezygnować w zamian za niższy czynsz, a najemca nie wynajmuje go dalej w ramach działalności gospodarczej.
Początkowo nowa interpretacja miała zacząć obowiązywać od 1 kwietnia 2026 roku, ale termin przesunięto na 1 października 2026 roku. Tę datę potwierdzają zarówno Skatteverket, jak i komunikat rządu z 19 marca.
Rząd obiecuje zatrzymać podwyżkę
Minister finansów Elisabeth Svantesson już wcześniej mówiła w Riksdagu, że rząd nie stoi za tą decyzją i że to efekt nowej interpretacji prawa UE przez Skatteverket. W debacie parlamentarnej z 13 marca powiedziała, że partie Tidö są zgodne co do potrzeby znalezienia rozwiązania, a rząd chce zbadać możliwość zmiany prawa tak, by takie parkingi znów były zwolnione z VAT.
Kilka dni później rząd zrobił formalny krok i ogłosił powołanie tzw. bokstavsutredning. Zgodnie z komunikatem Regeringen, ekspert ma sprawdzić, czy można zmienić ustawę o VAT tak, aby miejsca parkingowe wynajmowane przez właścicieli nieruchomości i wspólnoty mieszkaniowe swoim własnym najemcom i członkom były wyłączone z opodatkowania. Jeśli okaże się to niemożliwe, ma zaproponować inne sposoby zneutralizowania skutków finansowych.
W tym samym komunikacie Elisabeth Svantesson stwierdziła, że rząd działa, aby zatrzymać wzrost kosztów dla zwykłych rodzin. Andreas Carlson podkreślił z kolei potrzebę stworzenia jasnych i stabilnych zasad, a przedstawiciele SD i Liberalnych wskazali na ryzyko wyższych kosztów i dodatkowej administracji dla mieszkańców oraz właścicieli nieruchomości.
Więcej pracy dla właścicieli nieruchomości
Zmiana interpretacji wywołała wcześniej silną reakcję branży mieszkaniowej. W rozmowie z SVT Ann Ireholm z Sveriges Allmännytta mówiła, że właściciele nieruchomości muszą przejrzeć umowy i skontaktować się z osobami wynajmującymi miejsca parkingowe. Według organizacji problemem jest nie tylko możliwy wzrost opłat, ale też duża praca administracyjna związana z dostosowaniem umów i systemów rozliczeniowych.
Rząd potwierdza tę ocenę. W oficjalnym materiale zapisano, że dla części właścicieli nieruchomości i wspólnot nowa interpretacja oznaczałaby konieczność rejestracji do VAT i regularnego rozliczania podatku, jeśli nie są już zarejestrowani z innego powodu.
Jednocześnie obecna sytuacja nadal nie daje pełnej pewności. Z komunikatu rządu wynika, że ekspert ma przedstawić swoje wnioski dopiero do 22 grudnia 2026 roku, podczas gdy Skatteverket planuje rozpocząć stosowanie nowej interpretacji już 1 października 2026 roku. To oznacza, że na dziś rząd zapowiada próbę zatrzymania zmian, ale formalna blokada nie została jeszcze uchwalona.
