Szwedzki rząd chce powołać komisję, która sprawdzi możliwość użycia AI do ochrony dzieci w internecie. Chodzi o narzędzia, które mogłyby pomagać policji identyfikować dzieci widoczne w materiałach przedstawiających wykorzystywanie seksualne.
Inspiracją ma być Norwegia, gdzie policja korzysta już z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Jak informuje SVT, szwedzki rząd chce teraz zbadać, jakie zmiany prawne byłyby potrzebne, aby podobne rozwiązania mogły działać także w Szwecji.
AI do ochrony dzieci ma pomóc policji
W programie „Jakten” w ramach cyklu „Uppdrag granskning” stacja SVT pokazała pracę policji walczącej z przestępstwami seksualnymi wobec dzieci w internecie. Reportaż obejmował działania w Szwecji i Norwegii. W Norwegii policja ma dostęp do narzędzi AI, które pomagają w identyfikacji ofiar.
Według SVT, ponad 200 szwedzkich dzieci miało zostać zidentyfikowanych przez czasochłonną, ręczną analizę. Jednocześnie norweska policja korzysta z narzędzia, które może porównywać zdjęcia twarzy z rejestrem paszportowym i wskazywać osoby podobne do dziecka, którego tożsamość próbuje ustalić policja.
W wyniku emisji reportażu partie tworzące zaplecze rządu chcą powołać komisję. Jej zadaniem byłoby przygotowanie podstaw do wprowadzenia podobnych narzędzi w szwedzkim wymiarze sprawiedliwości.
Szwecja patrzy na norweski model
„Widzę ogromną potrzebę narzędzi, które pozwolą skutecznie zająć się tym bardzo rozległym problemem” – powiedział minister sprawiedliwości Gunnar Strömmer w rozmowie z SVT.
Celem byłoby użycie automatycznego rozpoznawania twarzy do odnajdywania niezidentyfikowanych szwedzkich dzieci w materiałach przedstawiających wykorzystywanie seksualne. Jak podaje SVT, chodzi między innymi o możliwość porównywania takich materiałów ze zdjęciami paszportowymi, podobnie jak dzieje się to w Norwegii.
Norweska policja Kripos opracowała narzędzie, które w ciągu kilku sekund wskazuje kilka osób podobnych do poszukiwanego dziecka. SVT opisało przypadek z Norwegii, w którym przy użyciu tego narzędzia zidentyfikowano 189 pokrzywdzonych, czyli 75 procent dzieci, których szukała policja.
Potrzebne będą zmiany w prawie
Szwedzki rząd przedstawił już propozycje dotyczące szerszego wykorzystania danych biometrycznych. W osobnym komunikacie rząd Szwecji poinformował, że chce dać Skatteverket i Migrationsverket większe możliwości używania odcisków palców i zdjęć twarzy przy kontrolach tożsamości.
Według ministra sprawiedliwości to jednak nie wystarczy w sprawach dotyczących identyfikacji ofiar. „Widzimy, że potrzebujemy dalszych zmian w prawie, aby móc wykorzystać te dane do identyfikacji ofiar przestępstw” – powiedział Strömmer dla SVT.
Minister wskazał też, że obecne przepisy o ochronie danych utrudniają wprowadzenie takich narzędzi. Dlatego rząd chce najpierw sprawdzić, jak musiałoby wyglądać prawo, aby umożliwić użycie AI, a jednocześnie zachować kontrolę nad wykorzystaniem danych.
AI i decyzja człowieka
Jednym z pytań jest ryzyko błędnej identyfikacji. W rozmowie z SVT minister został zapytany o to, czy sztuczna inteligencja mogłaby wskazać niewłaściwe dziecko jako ofiarę.
„Oczywiście zawsze będzie to połączenie sztucznej inteligencji oraz ludzkiej oceny i identyfikacji. W ten sposób można zapewnić jakość jako ostatni krok” – odpowiedział Gunnar Strömmer.
Rząd już wcześniej zlecił policji intensyfikację pracy przeciwko przestępstwom seksualnym wobec dzieci w środowisku cyfrowym. Jak wynika z komunikatu Regeringen.se, Polismyndigheten ma między innymi sprawdzić możliwości rozwijania współpracy z dostawcami internetu w celu usuwania lub blokowania materiałów związanych z taką przestępczością.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie komisja zostanie powołana. „Chcemy poinformować, że jesteśmy gotowi na kolejny krok” – powiedział Strömmer w rozmowie z SVT.
