Psy przemycano do Szwecji masowo. Teraz nastąpił wyraźny zwrot

Tullverket informuje, że przemyt psów do Szwecji praktycznie ustał. Coraz więcej psów w kraju jest urodzonych w Szwecji.

Tullverket informuje, że klasyczny przemyt psów do Szwecji praktycznie ustał po pandemicznym wzroście.

W czasie pandemii do Szwecji trafiały duże liczby nielegalnie sprowadzanych psów. Dziś Tullverket informuje, że klasyczny przemyt psów praktycznie ustał, a coraz większa część psów w kraju jest urodzona w Szwecji.

Zmiana jest widoczna w danych z granicy. W 2022 roku szwedzka służba celna zatrzymała 552 psy, a w 2025 roku liczba ta spadła do 280. Jednocześnie nowe badanie Novus dla Svenska Kennelklubben i Agria pokazuje, że 91 procent psów w Szwecji urodziło się właśnie w kraju.

Przemyt psów do Szwecji wyhamował

Håkan Hansson, kierownik jednostki w Tullverket, mówi TT, że przemyt psów do Szwecji „w zasadzie ustał”. Zaznacza jednak, że służby nadal zatrzymują psy na granicy, jeśli dokumenty są nieprawidłowe albo zwierzę powinno zostać zgłoszone, objęte kwarantanną lub sprawdzone przez właściwe organy.

- Reklama -

To istotne rozróżnienie. Zatrzymany pies nie zawsze oznacza działalność zorganizowanych przemytników. Może chodzić także o osobę, która nie znała przepisów, miała niepełne dokumenty albo przewoziła psa, który nie spełniał wymogów sanitarnych.

W latach pandemii problem był jednak dużo większy. W 2020 roku Tullverket zatrzymał 280 psów, w 2021 roku 523 psy, a w 2022 roku 552 psy. W 2025 roku liczba zatrzymanych psów ponownie wyniosła 280.

- Reklama -

Pandemia napędziła nielegalny rynek

W czasie pandemii popyt na psy gwałtownie wzrósł. Wiele osób pracowało z domu, spędzało więcej czasu w miejscu zamieszkania i zaczęło szukać zwierzęcia do towarzystwa. Gdy liczba szczeniąt urodzonych w Szwecji nie wystarczała, lukę próbowały wypełnić także osoby sprowadzające psy nielegalnie.

Problem dotyczył nie tylko dokumentów. Svenska Kennelklubben ostrzegał wcześniej, że kupowanie przemycanych psów może wspierać poważną przestępczość gospodarczą. Organizacja wskazywała również na cierpienie zwierząt i ryzyko chorób, w tym wścieklizny, jeśli psy nie mają właściwych szczepień.

- Reklama -

Tullverket w swoim sprawozdaniu za 2023 rok podkreślał, że to Jordbruksverket decyduje, co dzieje się z zatrzymanym psem: może chodzić o odesłanie, kwarantannę albo uśmiercenie. Urząd wskazywał też na ryzyko chorób zakaźnych i powiązanie nielegalnego przywozu z przestępczością zorganizowaną.

Coraz więcej psów urodzonych w Szwecji

Nowe badanie Novus przeprowadzone dla Svenska Kennelklubben i Agria pokazuje zmianę po stronie kupujących. Obecnie 91 procent psów w Szwecji jest urodzonych w kraju. W podobnym badaniu z 2024 roku było to 87 procent, a w 2020 roku 90 procent.

Janina Pfalzer, rzeczniczka Svenska Kennelklubben, wskazuje, że ogólny popyt na psy spada, ale udział psów wyhodowanych w Szwecji rośnie. Jej zdaniem może to oznaczać, że kampanie informacyjne dotyczące przemytu i odpowiedzialnej hodowli zaczęły przynosić efekt.

Dla osób mieszkających w Szwecji i planujących zakup psa to ważny sygnał. Bezpieczniejszym wyborem pozostaje sprawdzona hodowla, przejrzyste dokumenty, możliwość kontaktu z hodowcą i weryfikacja pochodzenia zwierzęcia.

Nowe przepisy mają utrudnić handel

W Szwecji przygotowano także propozycje zmian dotyczących nielegalnego przywozu zwierząt domowych. W raporcie Ds 2026:10 zaproponowano m.in. obowiązek zgłaszania podejrzeń nielegalnego przywozu zwierząt przez uprawniony personel zajmujący się zdrowiem zwierząt.

Raport wskazuje, że dziś istnieje niepewność, czy weterynarze i inny personel mogą przekazywać takie informacje ze względu na tajemnicę zawodową, przepisy o poufności i ochronę danych. Autorzy proponują więc jasne przepisy, które mają ułatwić zgłaszanie podejrzeń odpowiednim organom.

Zmiany idą też z poziomu Unii Europejskiej. Rada UE przyjęła nowe przepisy dotyczące dobrostanu i identyfikowalności psów oraz kotów. Mają one wprowadzić wspólne wymagania dla hodowców, sprzedawców, schronisk i platform internetowych oraz obowiązkowe systemy identyfikacji i rejestracji.

Co to oznacza dla Polaków w Szwecji?

Dla Polaków mieszkających w Szwecji sprawa ma praktyczne znaczenie przede wszystkim przy zakupie psa. Niska cena, szybka sprzedaż, niepełne dokumenty, brak możliwości zobaczenia matki szczeniaka albo pośpiech sprzedawcy powinny budzić ostrożność.

Ryzyko nie kończy się na pieniądzach. Osoba kupująca psa z niepewnego źródła może stracić zwierzę, jeśli na granicy lub później okaże się, że dokumenty są nieprawidłowe, a pies nie spełnia wymogów zdrowotnych. W najpoważniejszych przypadkach w grę wchodzą decyzje o kwarantannie lub uśmierceniu zwierzęcia.

Dane z ostatnich lat pokazują jednak wyraźną poprawę. Po pandemicznym szczycie liczba psów zatrzymywanych na granicy spadła, a coraz więcej psów w Szwecji pochodzi z krajowych hodowli. To dobra wiadomość zarówno dla kupujących, jak i dla samych zwierząt.

Fakty: psy zatrzymane przez Tullverket

– 2020: 280 zatrzymanych psów
– 2021: 523 zatrzymane psy
– 2022: 552 zatrzymane psy
– 2025: 280 zatrzymanych psów

W 2022 roku część spraw dotyczyła osób uciekających z Ukrainy, które przywoziły ze sobą zwierzęta. Tullverket wskazywał wtedy, że wzrost wynikał zarówno z pandemii, jak i z napływu ludzi po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.