W ubiegłym roku na drogach w Norwegii zginęło 118 osób.
To o 38 więcej niż w poprzednim roku – podaje Norweski Urząd Transportu. W grudniu w wypadkach drogowych zginęło osiem osób, o trzy więcej niż w tym samym miesiącu w 2021 roku.
„Jestem zaniepokojona rozwojem sytuacji. Wyznaczyliśmy ambitne cele w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Działania przeciwko śmierci na drogach trwają bez przerwy. Jeden wypadek drogowy z ofiarą śmiertelną lub poważnym urazem to o jeden za dużo.” – powiedziała dyrektor ds. dróg Ingrid Dahl Hovland.
Wśród ubiegłorocznych ofiar śmiertelnych w norweskim ruchu drogowym jest pięć osób, które zginęły na elektrycznych hulajnóg i dwie na elektrycznych rowerach
- Twierdzi, że zapłaciła 830 tys. koron za umowę najmu. Przegrała sprawę o zwrot
- Bank zamyka konto w Szwecji? Finansinspektionen wyjaśnia prawa klientów
- Trzy noce bez telefonu i internetu. Badacze sprawdzili reakcje 23 osób
- Anonimowy darczyńca przekazał 10 mln koron. Pieniądze pomogą młodym zdobyć pracę
- Green SM rozpoczyna działalność w Sztokholmie. Rekrutuje kierowców elektrycznych taksówek