Nowo zatrudniony nauczyciel w gminie Varberg w południowej Szwecji został oskarżony o próbę wyłudzenia pieniędzy, twierdząc, że padł ofiarą skandalu seksualnego. Jak donosi lokalny dziennik Hallands Nyheter, mężczyzna jest podejrzewany o powtarzanie tego samego oszustwa w różnych miastach. Władze gminy Varberg podjęły decyzję o zgłoszeniu sprawy na policję po odkryciu nieścisłości w jego opowieści.
„Jestem niezmiernie wdzięczna, że dowiedzieliśmy się o tym na czas”, powiedziała Carina Uvenfeldt, dyrektor szkoły w Varberg. Mężczyzna ubiegał się o posadę nauczyciela w wielu częściach Szwecji. Gdy otrzymał posadę, zaczął rozpowszechniać plotki na swój temat, zanim zdążył rozpocząć pracę.
Zmyślił między innymi, że uprawiał seks z uczennicą klasy maturalnej.
Dopilnował, aby plotki dotarły zarówno do dyrektora, jak i nauczycieli w szkole, a fikcyjna grupa rodziców wysłała e-maile do szkoły z żądaniem jego rezygnacji.
„Następnie wysłał ten sam e-mail, w którym pisze, że rozumie, że nie może podjąć pracy ze względu na okoliczności” – powiedziała Carina Uvenfeldt, dyrektor szkoły w gminie Varberg.
Po tym, jak domniemany skandal seksualny wyszedł na jaw, mężczyzna poprosił o wypłacenie kilkumiesięcznej pensji.
Udało mu się to w gminie Kungälv, która zapłaciła 90 000 koron szwedzkich za pozbycie się skandalicznego nauczyciela, pisze Kungälvs-Posten.
Dyrektor szkoły zamiast wypłacać pieniądze postanowiła zgłosić mężczyznę na policję za próbę oszustwa.
- Twierdzi, że zapłaciła 830 tys. koron za umowę najmu. Przegrała sprawę o zwrot
- Bank zamyka konto w Szwecji? Finansinspektionen wyjaśnia prawa klientów
- Trzy noce bez telefonu i internetu. Badacze sprawdzili reakcje 23 osób
- Anonimowy darczyńca przekazał 10 mln koron. Pieniądze pomogą młodym zdobyć pracę
- Green SM rozpoczyna działalność w Sztokholmie. Rekrutuje kierowców elektrycznych taksówek