Matka 11-letniej Ebba Åkerlund zamordowanej w czasie zeszłorocznego zamachu w Sztokholmie, stanęła naprzeciwko domniemanego sprawcy Rakhmata Akilova w czasie jego procesu.

Jeanette Åkerlund opisała przed sądem tragiczną stratę swojej młodej córki mówiąc: „Zostałam pozbawiona życia, które miałam. Wielkim szokiem było uświadomienie sobie, że już nie zobaczę jak Ebba dorasta, jak kończy szkołę, jak się zakochuje, jak wychodzi za mąż i ma dzieci. Tego bólu nie da się opisać.”

Młoda Ebba Åkerlund jest jedną z 5 ofiar ataku terrorystycznego w Sztokholmie. W kwietniu zeszłego roku ciężarówka wjechała w pieszych na popularnym deptaku handlowym Drottninggatan.

Przed sądem zeznawał także ojciec Ebby. Powiedział on: „Ona była wspaniałą córką. Ebba była wyjątkową osobą, strasznie pozytywną, zawsze szczęśliwą, kreatywną i bardzo utalentowaną. Trudno znaleźć kogoś przed kim przyszłość rysowała by się tak wspaniale jak przed Ebbą.”

Oboje rodzice opisali swoje uczucia po zamachu. Ojciec powiedział „każda minuta to było piekło,” a w końcu policja powiedziała nam, że nasza córka nie żyje.

Jeanette Åkerlundn opisała jak tuż przed atakiem rozmawiała z córką przez telefon. „To była tak nagła śmierć, chwilę wcześniej z nią rozmawiałam a później już jej nie było. To był szok. Miałam całkowicie zdrową, utalentowaną i wyjątkowo śliczną małą dziewczynkę i nie spodziewałam się, że może jej zabraknąć.”



Proces Uzbeka Rakhmata Akilova rozpoczął się w lutym. W procesie prokuratura domaga się dla sprawcy kary dożywotniego więzienia.

Z powodu wiadomości tekstowych łączących Akilova z grupami terrorystycznymi z ISIS podejrzewana jest także motywacja radykalnymi poglądami islamskimi.

W lutym szwedzka policja potwierdziła, że Akilov korzystał w aplikacji Telegram pozwalającej na przesyłanie zaszyfrowanych wiadomości. Poprzez tą aplikację rozmawiał on i szukał porad na prywatnym czacie związanym z terrorystami z ISIS.