Dania: 70-letnia pacjentka wypadła z okna szpitala, próbując uciec. To nie pierwszy taki przypadek

70-letnia pacjentka z objawami psychotycznymi wypadła z okna Szpitala Regionalnego w Randers, próbując uciec. To nie pierwszy taki incydent.

70-letnia pacjentka Szpitala Regionalnego w Randers (Dania) wypadła z okna swojego pokoju, próbując uciec ze szpitala przy użyciu improwizowanej liny zrobionej z prześcieradeł i ubrań. Kobieta doznała poważnych obrażeń, w tym złamań miednicy, obojczyka i kilku żeber, w wyniku upadku z wysokości czterech metrów na wyłożoną płytkami podłogę. Córka pacjentki, Kristina Jakobsen, jest zszokowana, że do takiego zdarzenia mogło dojść w szpitalu, gdzie pacjenci powinni być bezpieczni – informuje TV 2.

Kristina Jakobsen, która dowiedziała się o wypadku telefonicznie w czwartek rano, początkowo myślała, że to pomyłka. Wypadek i jego konsekwencje wywarły na niej silny negatywny wpływ: czuje się bezsilna i przebywa na zwolnieniu lekarskim. “To frustrujące, że przyszła z jedną chorobą, a teraz wraca do domu z czymś jeszcze gorszym,” mówi.

Powtarzające się incydenty i problem otwieranych okien

Okazuje się, że to nie pierwszy raz, kiedy pacjent wypadł z okna Szpitala Regionalnego w Randers. Według dyrektora szpitala, Henrika Larsena, w ciągu ostatnich dziesięciu lat miały miejsce dwa podobne incydenty. Larsen tłumaczy, że przyczyną jest wiek budynków szpitalnych, w których niektóre okna mogą być całkowicie otwierane.

Brak nadzoru nad pacjentką z objawami psychotycznymi

Henrik Larsen twierdzi, że szpital stale ocenia, którzy pacjenci wymagają nadzoru. Nie wyjaśnił jednak, dlaczego 70-letnia kobieta, pomimo objawów psychotycznych, nie była pod zwiększonym nadzorem.

Szpital zapowiada przegląd procedur, ale dla rodziny jest za późno

Szpital Regionalny w Randers ogłosił przegląd swoich procedur bezpieczeństwa. Dla Kristiny Jakobsen jest to jednak za mało i za późno. Jej zaufanie do szpitala zostało zachwiane.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.