Dania znosi przepisy dotyczące bluźnierstwa uchwalone 334 lata temu

Pan.Paweł

Dania w piątek unieważniła prawo z przed kilku wieków zakazujące publicznego obrażania religii, takiego na przykład jak palenie świętych ksiąg w tym Koranu.

Ma to wyrażać przywiązanie tego kraju do wolności wypowiedzi. W ciągu ostatnich 80 lat miało miejsce tylko kilka procesów o bluźnierstwo, a w wielu głośnych przypadkach oskarżenia nie zostały przyjęte, tak jak to się stało w sprawie karykatur Mahomet opublikowanych w 2005 roku przez gazetę Jyllands Posten.

Głównie luterańska, ale jednak mocno zlaicyzowana Dania, była jedynym skandynawskim krajem z prawem zakazującym bluźnierstwa, za które groziło do 4 miesięcy więzienia, ale w większości przypadków karą była to jednak grzywna.

Duńscy ustawodawcy, którzy znieśli prawo wprowadzone w 1683 roku, według strony internetowej parlamentu uważają, ‘że nie powinno być prawa specjalnie chroniące religię przed wyrażaniem swoich poglądów.’

- Reklama -

Jednak deklaracje lub czyny grożące albo poniżające pewną grupę ludzi ze względu na ich wierzenia religijne wciąż będą karane.

„Religie nie mogą dyktować tego co można a czego nie można mówić publicznie,” powiedział Bruno Jerup, członek parlamentu, który zaproponował zniesienie przepisów o bluźnierstwie.

„To daje religiom uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie,” dodał.
W przyszłym tygodniu miał się odbyć proces Duńczyka, który w 2015 roku sfilmował, jak pali Koran i
zamieścił to nagranie na Facebooku.

Jednak z powodu unieważnienia przepisów o bluźnierstwie, oskarżenie zostało porzucone. W 1938 roku cztery osoby zostały skazane za rozwieszanie anty-semickich plakatów.

W 1946 roku, dwie osoby otrzymały grzywnę za parodiowanie chrztu podczas balu maskowego. A w 1971 dwóch prezenterów radiowych zostało uznanych za winnych wyemitowania piosenki o kobiecej seksualności i jej odmowie przestrzegania boskich przykazań.

Udostępnij ten artykuł