Norweska korona, która jeszcze dziesięć lat temu była jedną z najsilniejszych walut na świecie, obecnie osiągnęła poziom podobny do korony szwedzkiej. Co doprowadziło do tego dramatycznego spadku?
Silna korona z przeszłości
Jeszcze dekadę temu norwescy turyści podróżujący do USA płacili 5–6 koron za jednego dolara. Był to czas wyjątkowej siły waluty. Jednak już wtedy analitycy wskazywali, że taka siła jest trudna do utrzymania w dłuższej perspektywie.
– „Startowaliśmy z bardzo wysokiego poziomu, który nie był zrównoważony na dłuższą metę” – tłumaczy Olav Syrstad z Norweskiej Szkoły Biznesu w Oslo.
Spadek cen ropy i zmiana priorytetów
Kluczowy moment nastąpił w latach 2013–2015, kiedy ceny ropy drastycznie spadły. Norweska gospodarka, której znaczna część opiera się na sektorze energetycznym, doświadczyła spadku inwestycji w tej branży, co wpłynęło na obniżenie produktywności kraju.
– „Zmniejszenie inwestycji w sektorze ropy i gazu może być też związane z globalnymi zmianami klimatycznymi i przejściem na bardziej zrównoważone źródła energii” – dodaje Syrstad.
Finansowe przepływy
Innym czynnikiem osłabiającym korony są kapitałowe przepływy finansowe. W ostatnich latach Norwegowie intensywnie inwestują w zagraniczne papiery wartościowe, szczególnie denominowane w dolarach, co zwiększa presję na spadek wartości ich waluty.
Niepewność globalna a małe waluty
Według Anniki Alexius, profesor na Uniwersytecie w Oslo, norweska korona, podobnie jak inne małe waluty, traci na wartości w okresach globalnej niepewności. Inwestorzy unikają ryzyka i wybierają stabilniejsze waluty, takie jak dolar czy euro.
Wysokie stopy procentowe i inflacja
Norwegia zmaga się także z inflacją wynoszącą 2,5%, co zmusza bank centralny do utrzymywania wysokich stóp procentowych. Mimo to presja na korony nie maleje.
– „Obecne nadzieje Norwegów związane są z możliwym wzmocnieniem waluty, ale wysoka inflacja i globalne wyzwania gospodarcze utrudniają realizację tych oczekiwań” – podsumowuje Alexius.
Perspektywy dla korony
Choć wysokie ceny ropy naftowej w ostatnich latach mogłyby sprzyjać sile norweskiej gospodarki, globalna transformacja energetyczna oraz odpływ kapitału nadal stanowią wyzwania. Przyszłość korony będzie zależeć od stabilizacji sytuacji gospodarczej i utrzymania zrównoważonej polityki monetarnej.
- Cztery zgony po ognisku zakażeń w domu opieki w Mölndal. Sprawa trafiła do IVO
- Cyberatak na ICA i Coop. Sklepy wyrzucają żywność po awariach chłodzenia
- Saab pokazał CB90 CX. Nowa łódź bojowa może działać bez załogi
- Podatek od emerytury w Szwecji. Rocznik 1960 poczeka na ulgę do 2028 roku
- Bostadsbidrag od 2027 roku. Nowe zasady obliczania dodatku mieszkaniowego