Projekt ustawy dotyczący tzw. wydaleń nastolatków w Szwecji ma trafić do Rady Legislacyjnej najpóźniej w maju. W rozmowie z Dagens Nyheter minister ds. migracji Johan Forssell powiedział, że objęci zmianami mają móc dokończyć szkołę średnią oraz zyskać pewną możliwość ubiegania się o inny rodzaj zezwolenia na pobyt.
Forssell nie wskazał jednak, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie. Jak wynika z relacji SVT i Sveriges Radio, termin ma zależeć między innymi od oceny projektu przez Lagrådet.
Wydalenia nastolatków w Szwecji i planowana zmiana
Sprawa dotyczy młodych dorosłych, którzy otrzymali czasowe zezwolenie na pobyt jako dzieci i członkowie rodzin, ale po ukończeniu 18 lat nie spełniają już warunków dalszego pobytu na tej samej podstawie. W odpowiedziach opublikowanych przez Riksdag Forssell wskazywał, że obecna sytuacja jest skutkiem zmian prawnych z 2016 i 2021 roku, a w kancelarii rządu trwają prace nad trwałym rozwiązaniem.
Jak podaje Migrationsverket, urząd tymczasowo nie wydaje części decyzji odmownych w sprawach osób, które nie ukończyły 21 lat, miały czasowy pobyt jako dzieci i których rodzice mają pobyt w Szwecji lub szwedzkie obywatelstwo. Jednocześnie urząd zaznaczył, że osoby, które wcześniej otrzymały decyzję o wydaleniu, nie są objęte tym wstrzymaniem.
Projekt ustawy najpóźniej w maju
Nowa zapowiedź ministra oznacza, że rząd chce skierować projekt do dalszej oceny prawnej najpóźniej w maju. Według relacji DN, cytowanej także przez SVT, proponowana zmiana ma umożliwić części młodych osób ukończenie szkoły średniej, a następnie dawać im pewną szansę na uzyskanie innego typu pobytu.
Marcowa zapowiedź wpisuje się w wcześniejsze deklaracje obozu rządzącego. Jak informował SVT, już 6 marca partie współpracujące z rządem ogłosiły zamiar wprowadzenia „wentylu” w przepisach, a Migrationsverket później potwierdził wstrzymanie części decyzji odmownych w oczekiwaniu na nowe regulacje.
