Taryfy mocy w Szwecji nie będą już obowiązkowe od 1 stycznia 2027 roku. Według informacji TT, opublikowanych przez SVT, decyzja rządu oznacza, że Urząd ds. Rynku Energii, czyli EI, będzie musiał uchylić obecne przepisy najpóźniej do 30 czerwca 2026 roku.
Jak wynika z obecnych informacji EI, do tej pory wszystkie firmy sieciowe miały obowiązek wdrożyć nowy model taryf najpóźniej od 1 stycznia 2027 roku. Rząd ma jednak wycofać sam obowiązek powszechnego wprowadzenia tej opłaty, choć część przedsiębiorstw będzie mogła nadal stosować ją dobrowolnie.
Taryfy mocy w Szwecji miały objąć cały kraj
Jak informował wcześniej EI, obowiązek wprowadzenia taryf mocy wynikał z przepisów EIFS 2022:1 i miał objąć wszystkich operatorów najpóźniej od początku 2027 roku. Sama opłata miała zależeć nie tylko od całkowitego zużycia energii, ale także od tego, ile prądu odbiorca zużywa jednocześnie w danym momencie.
Z materiałów EI wynika, że celem tej konstrukcji było rozłożenie zużycia energii w ciągu doby i zmniejszenie obciążenia sieci. W praktyce wyższe koszty mogły pojawiać się wtedy, gdy wiele energochłonnych urządzeń działało równocześnie przez krótki czas.
Rząd wycofuje obowiązek po krytyce
Według SVT, opłaty spotkały się z dużą krytyką, między innymi dlatego, że były trudne do zrozumienia dla odbiorców i różnie wpływały na gospodarstwa domowe w zależności od miejsca w kraju. Minister energii Ebba Busch oceniła, że obecny model wywołał „orimliga konsekvenser”, czyli niewspółmierne konsekwencje.
Ten sam materiał podaje, że spośród około 170 szwedzkich firm energetycznych około 30–50 zdążyło już wprowadzić taryfy mocy, a część stosowała je od kilku lat. Według TT w tle znajduje się unijny obowiązek dotyczący kierunku zmian, ale bez wskazania konkretnej daty wdrożenia takiej taryfy dla wszystkich operatorów właśnie na 1 stycznia 2027 roku.
Obowiązek znika, ale taryfy mogą zostać dobrowolnie
Jak podaje Aftonbladet, po decyzji rządu zniknie przymus wdrażania taryf mocy przez wszystkich operatorów. Przedsiębiorstwa będą mogły wciąż stosować je dobrowolnie, ale według informacji TT rząd nie zakłada, że będzie to rozwiązanie szeroko kontynuowane z perspektywy polityki konsumenckiej.
Jednocześnie EI ma przeanalizować, czy wymóg taryf mocy powinien wrócić w innej formie. Z informacji TT wynika, że to badanie ma zostać zakończone 12 kwietnia 2027 roku, ale rząd nie chce powrotu modelu w obecnym kształcie.
Jak działa taryfa mocy na przykładzie Ellevio
Na stronie Ellevio opisano, że rachunek w modelu z opłatą za moc składa się z części stałej, opłaty za przesył zależnej od zużycia energii w kWh oraz opłaty za moc. Ta ostatnia opiera się na średniej z trzech najwyższych szczytów poboru mocy w miesiącu, liczonych z trzech różnych dni.
Ellevio podaje też, że między godziną 22:00 a 06:00 liczona jest tylko połowa szczytu mocy. W praktyce taki model premiuje przesuwanie części zużycia na późne godziny wieczorne lub nocne, zamiast uruchamiania wielu urządzeń jednocześnie w godzinach największego obciążenia.
