Po ustaleniu, że statek może być bezpaństwowy, Szwedzka Straż Przybrzeżna dokonała abordażu i przejęła go na Morzu Bałtyckim.
W piątek przeprowadzono operację na wodach terytorialnych u wybrzeży Trelleborga. Statek płynął z marokańskiej Casablanki do rosyjskiego Sankt Petersburga, ale bandery na nim nie udało się sprawdzić. Władze rozpoczęły dochodzenie karne w sprawie naruszeń przepisów morskich dotyczących zdatności do żeglugi.
Pogłoski w mediach sugerują, że statek transportował skradzione zboże z okupowanych terytoriów Ukrainy.
5 marca 2026 roku na wodach terytorialnych w pobliżu Trelleborga szwedzka Straż Przybrzeżna (Kustbevakningen) znalazła drobnicowca o nazwie Caffa. Według danych systemu AIS jednostka została zbudowana w 1997 roku i wyruszyła z Casablanki w Maroku do Sankt Petersburga w Rosji.
Służbom nie udało się sprawdzić bandery statku, co zgodnie z prawem morskim pozwoliło zaklasyfikować go jako jednostkę bezpaństwową. Po akcji Straż Przybrzeżna opublikowała komunikat, w którym napisano: „Dziś o godzinie 15:50 Straż Przybrzeżna przejęła kontrolę nad statkiem o niejasnym statusie bandery, co do którego istnieje podejrzenie, że jest bezpaństwowcem”.
Operacja ratunkowa obejmowała Szwedzką Narodową Grupę Zadaniową, krajowy zespół ratunkowy Straży Przybrzeżnej oraz helikopter policyjny. Władze stwierdziły, że akcja została zaplanowana i przeprowadzona w spokoju, bez wyraźnego oporu ze strony załogi.
Prawo morskie i statki, które nie mają bandery podstawa działania
Zgodnie z prawem morskim władze państwa, na którego wodach terytorialnych się znajdują, mogą kontrolować i przeszukiwać statki bez uznanej bandery państwa. Brak bandery oznacza, że państwo nie nadzoruje jednostki, jej zdolności do żeglugi lub zgodności z międzynarodowymi regulacjami.
Szwedzkie władze podkreśliły, że bez istniejącego państwa bandery nie można zweryfikować bezpieczeństwa statku, zdolności do żeglugi ani zgodności z normami, co daje podstawę do interwencji i przejęcie kontroli nad jednostką.
Śledczy rozpoczęli już dochodzenie karne w sprawie naruszenia praw morskich dotyczących zdatności do żeglugi. Straż Przybrzeżna nadal przegląda jednostkę, zabezpiecza dowody i przesłuchuje członków załogi.
Agencja poinformowała: „Na tym etapie dochodzenie dotyczy braku zdolności do żeglugi”. Podkreśliła również, że w zależności od wyników dochodzenia dodatkowe organy mogą zostać zaangażowane w sprawę.
Doniesienia medialne sugerujące, że statek może przewozić skradzione zboże, które mogą być powiązane z ładunkami pochodzącymi z okupowanych terytoriów Ukrainy, przyciągnęły uwagę statku. Od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę w 2022 roku pojawiały się doniesienia o nielegalnym wywozie zboża ukraińskiego z okupowanych przez Rosję terenów.
Chociaż na razie nie zostało oficjalnie potwierdzone, co dokładnie znajduje się w kontenerach Caffe, sam fakt zakupu jednostki płynącej do Sankt Petersburga wzbudził obawy o próbę uniknięcia międzynarodowych sankcji i ograniczeń handlowych nałożonych na Rosję.
Władze szwedzkie poinformowały, że Straż Przybrzeżna przetwarza dane znalezione na pokładzie Caffy, ale ten proces zajmuje czas.
W oficjalnym komunikacie Straż Przybrzeżna poinformowała: „Straż Przybrzeżna przetwarza informacje znalezione na pokładzie Caffy, ale to wymaga czasu”.
Europa zwiększa kontrolę morską.
Kiedy chodzi o kontrolę szwedzkich służb, wynika to z ogólnej tendencji do bardziej stanowczego egzekwowania przepisów morskich w Europie. Kontrole nad statkami podejrzewanymi o unikanie sankcji, nielegalny przewóz ładunków lub fałszywą rejestrację są zaostrzane przez władze państw nadbałtyckich i UE.
W ostatnich miesiącach państwa europejskie coraz częściej wykorzystują instrumenty prawa morskiego, takie jak weryfikacja bandery, odmowa swobodnego przepływu i operacyjne wejścia na pokład, w celu prowadzenia dochodzeń w sprawie statków podejrzewanych o działanie pod fałszywą banderą lub o niejasnych strukturach własnościowych.
