Torby plastikowe w Szwecji mogą wkrótce znów zdrożeć. Tym razem powodem nie jest polityka krajowa, lecz gwałtowny wzrost światowych cen tworzyw sztucznych, o którym informuje agencja Bloomberg.
Niedawno konsumenci odczuli odwrotną zmianę. Po zniesieniu w 2024 roku podatku od toreb plastikowych ceny w sklepach szybko spadły – z około siedmiu koron do mniej więcej czterech za sztukę. Teraz wiele wskazuje na to, że trend może się odwrócić, choć z zupełnie innego powodu.
Co stało się z podatkiem od toreb plastikowych
Podatek od toreb plastikowych obowiązywał w Szwecji od 2020 roku, a jego celem było ograniczenie zużycia plastiku i zaśmiecania środowiska. Jak podaje organizacja Håll Sverige Rent, po jego wprowadzeniu zużycie spadło z około 90 do 17 toreb na osobę rocznie, dzięki czemu Szwecja zmieściła się poniżej unijnego limitu.
Opłatę zniesiono 1 listopada 2024 roku. Wcześniej rząd uzasadniał tę decyzję między innymi kosztami administracyjnymi podatku oraz tym, że może on prowadzić do większego zużycia innych jednorazowych alternatyw. Po zniesieniu opłaty ceny toreb w handlu szybko się obniżyły.
Dlaczego torby plastikowe w Szwecji mogą zdrożeć
Obecna presja na ceny ma źródło poza Szwecją. Jak podaje Dagens PS, powołując się na agencję Bloomberg, w ciągu ostatniego miesiąca ceny plastiku wzrosły o około 14 procent i zbliżyły się do najwyższego poziomu od czterech lat.
Bezpośrednią przyczyną są zawirowania na rynku ropy związane z sytuacją wokół Iranu i zamknięciem cieśniny Ormuz, przez którą zwykle transportowana jest znaczna część światowych dostaw surowca. Ma to bezpośrednie przełożenie na plastik, ponieważ – jak zauważa Dagens PS – około 98 procent tworzyw sztucznych produkuje się z ropy naftowej.
Firmy używające plastiku ostrzegają, że wyższe koszty zostaną przeniesione na klientów. Shawn Gross, dyrektor generalny Viking Plastics, dostawcy między innymi dla Forda, ocenił w rozmowie z Bloombergiem, że realne skutki dla cen wciąż są przed nami i nie zostały jeszcze w pełni odczute.
Skutki nie ograniczą się do toreb
Plastik wykorzystuje się dziś niemal wszędzie – od opakowań żywności po przemysł motoryzacyjny. Z tego powodu, jak wynika z analizy Dagens PS, torby plastikowe mogą być tylko niewielką częścią szerszego problemu, a wzrosty kosztów mogą stopniowo pojawiać się w cenach codziennych produktów.
Choć wydarzenia rozgrywają się daleko od Szwecji, ich skutki mogą szybko dotrzeć do tutejszych gospodarstw domowych. Wraz ze wzrostem cen ropy rosną koszty produkcji i transportu tworzyw sztucznych, co może ostatecznie przełożyć się na ceny w sklepach – od toreb i opakowań po inne artykuły z plastiku.
