Szwedzki parlament przegłosował wprowadzenie nowych praw, które ułatwią imigrantom sprowadzanie swoich krewnych do Skandynawii.

Prawo jednoczenia rodzin było mocno ograniczane przez koalicję Partii Zielonych i Socjaldemokratów. Przepisy, za którymi stała koalicja, zostały wprowadzone w związku z kryzysem migracyjnym, który rozpoczął się cztery lata temu. W samym tylko 2015 aż 163 tys. uchodźców ubiegało się o azyl polityczny w Szwecji.

Zgodnie z nowymi przepisami normą stanie się przyznawanie imigrantom tymczasowego pozwolenia na pobyt w kraju (w przypadkach uzasadnionych).

Przepisy z 2015 r. miały wygasnąć tego lata. Były pomyślane jako „projekt tymczasowy”, mający na celu uspokojenie społeczeństwa, zaniepokojonego rosnącą migracją. Jednak w miniony wtorek parlament ogłosił, że prawo to zostanie przedłużone do 19 lipca 2021 roku.

Zmiany prawne ułatwią imigrantom bliższy kontakt ze swoimi krewnymi. Będą dotyczyły nie tylko uchodźców sensu stricto, ale też innych osób ze środowisk imigranckich, które objęte są ochroną społeczną i oczekują na zezwolenie stałego pobytu w Szwecji. Takie osoby będą mogły sprowadzić do Skandynawii swojego małżonka, partnera kohabitacyjnego lub „zarejestrowanego” (w przypadku rejestracji związku partnerskiego), a także dzieci poniżej 18. roku życia.

Jeżeli główny wnioskodawca ma mniej niż osiemnaście lat, jego rodzice są liczeni jako członkowie rodziny.

Szwedzka Agencja Migracyjna już teraz szacuje, że do kraju przybędzie około 8 tys. kolejnych cudzoziemców – migrantów kwalifikujących się do udzielenia im tzw. ochrony uzupełniającej. Jest to scenariusz na lata 2019-2021. Każdy wniosek o łączenie z rodziną będzie rozpatrywany indywidualnie.

Media szwedzkie podają, że przepisy obejmą głównie rodziny syryjskiego pochodzenia.

Głosowanie z 18 czerwca było wynikiem styczniowego porozumienia czteropartyjnego pomiędzy: Socjaldemokratami, Liberałami, Partią Centrum oraz Partią Zielonych. Nowa ustawa została przegłosowana przy wsparciu Chrześcijańskich Demokratów.

Pomysł nowej ustawy nie spodobał się Szwedzkim Demokratom oraz Umiarkowanej Partii Koalicyjnej – oba ugrupowania wykazują poglądy konserwatywne i skrajnie prawicowe. Z kolei Partia Lewicy chciała przywrócenia przepisów sprzed 2015 roku.