Szwedzki Riksdag nie przyjął w poniedziałek rządowego projektu zaostrzającego areszt dla dzieci migrantów. Opozycja sięgnęła po rzadkie narzędzie konstytucyjne, które może opóźnić tę część przepisów nawet o rok.
Głosowanie miało dotyczyć projektu o surowszych zasadach umieszczania cudzoziemców pod nadzorem lub w areszcie w trakcie postępowania migracyjnego. Tuż przed decyzją Partia Centrum (C) i Partia Ekologiczna (MP) złożyły wniosek o tzw. zawieszenie tej części, która dotyczy dzieci. Jak podaje SVT, wniosek poparły także partie Socjaldemokratów (S) i Lewicy (V).
Jak opozycja zablokowała rządowy projekt
Mniejszość w Riksdagu może wnioskować o zawieszenie projektu, jeśli zostanie on uznany za ograniczający konstytucyjną swobodę przemieszczania się. Jak wyjaśnia SVT, to narzędzie zapisane w ustawie zasadniczej stosowano dotąd bardzo rzadko. Ma ono zapobiegać pochopnym decyzjom w sprawach dotyczących podstawowych wolności i praw.
Aby rząd mógł przyjąć projekt od razu, potrzebne było pięć szóstych głosów. Tej większości zabrakło, ponieważ za zawieszeniem opowiedziały się cztery partie: S, V, C i MP. Do przegłosowania samego wniosku wystarczyła jedna szósta izby.
„To sygnał siły dla całej opozycji i dla praw dzieci” – powiedziała przewodnicząca frakcji MP Annika Hirvonen, cytowana przez agencję TT. W rozmowie z SVT polityk dodała, że zamknięcie i oddzielenie od rodziców jest dla dziecka bardzo traumatyczne i może pozostawić ślad na całe życie.
Spór o areszt dla dzieci migrantów
Celem rządowego projektu jest objęcie nadzorem lub aresztem większej liczby cudzoziemców z decyzją o wydaleniu oraz wydłużenie czasu zatrzymania, gdy istnieje ryzyko, że dana osoba zniknie. Szczegóły opisuje komisja Riksdagu w sprawozdaniu do projektu.
W przypadku dzieci ubiegających się o azyl projekt zakłada co do zasady maksymalnie sześć dni aresztu, z możliwością przedłużenia o kolejne sześć dni w szczególnych przypadkach. Obecnie obowiązuje termin trzech dni z możliwością przedłużenia o kolejne trzy. Partie C i MP krytykują podwojenie tego czasu oraz to, że w niektórych sytuacjach dziecko może zostać oddzielone od opiekuna.
Minister ds. migracji Johan Forssell (M) bronił projektu w oświadczeniu dla agencji TT. Zaznaczył, że umieszczanie nieletnich w areszcie jest bardzo rzadkie i podlega ścisłym przepisom oraz kontroli, a samo zatrzymanie określił jako narzędzie regulowanej imigracji i sprawnych powrotów osób bez prawa pobytu w Szwecji.
Co dalej z przepisami
Teraz Komisja Konstytucyjna (KU) oceni, czy istnieją podstawy do zawieszenia prac nad projektem. Po jej opinii w Riksdagu odbędzie się kolejne głosowanie. Jeśli KU uzna, że przepisy o zawieszeniu mają tu zastosowanie, rząd będzie potrzebował większości pięciu szóstych, by przyjąć projekt bez rocznej zwłoki.
Rząd chce, aby nowe regulacje weszły w życie zasadniczo od 21 lipca 2026 roku. Nie jest jednak jasne, kiedy zapadnie ostateczna decyzja, bo termin zależy od dalszych prac w komisji i wyniku następnego głosowania.
