Dzieci nie powinny dostawać własnego smartfona przed ukończeniem 13 lat – tak brzmi nowe zalecenie Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego (FHM), ogłoszone w czwartek. Smartfony dla dzieci w Szwecji to dziś norma: według danych urzędu telefon ma już 90 procent dziesięciolatków.
Zalecenie przedstawiono na konferencji prasowej, podczas której FHM przekazało ministrowi spraw społecznych Jakobowi Forssmedowi (KD) częściowe sprawozdanie z rządowego zlecenia. W kwietniu rząd polecił urzędowi zbadać, kiedy dzieci powinny najwcześniej dostać własny smartfon. Jak podaje TV4, granica 13 lat jest zbieżna z zaleceniami obowiązującymi w Danii i Finlandii.
Smartfony dla dzieci – dlaczego FHM zaleca poczekać
Dyrektor generalna FHM Olivia Wigzell liczy, że zalecenie zmieni normę społeczną. – Można to postrzegać jako wsparcie dla rodziców, które ma im zapewnić wspólne wytyczne, na których mogą się oprzeć – mówi. Jak informuje TV4, Wigzell podkreśla, że zalecenie nie jest wiążące – to oparte na wiedzy wsparcie dla rodzin.
Wigzell wylicza korzyści z odsunięcia smartfona w czasie. – Może to zmniejszyć ryzyko kontaktu ze szkodliwymi treściami, nawiązania szkodliwych kontaktów, uzależnienia od korzystania z urządzenia, problemów ze snem oraz negatywnego wpływu na zdrowie psychiczne – mówi i dodaje: – I oczywiście to, że korzystanie z telefonów komórkowych wypiera takie aktywności jak zabawa, kontakty towarzyskie i praca szkolna.
W raporcie urząd zestawił zalety smartfonów – komunikację, rozrywkę i utrzymywanie kontaktu – z ich wadami. Wady przeważyły, zwłaszcza że z badań wynika, iż korzystanie z telefonu pogarsza i skraca sen dzieci. Z komunikatu FHM, cytowanego przez Göteborgs-Posten, wynika też, że zalecenie nie obejmuje dzieci, które potrzebują smartfona lub innych cyfrowych narzędzi, by radzić sobie w codziennym życiu.
Telefon jako narzędzie rekrutacji do gangów
Minister Forssmed zwraca uwagę na rolę smartfonów w rekrutacji dzieci przez gangi. – Policja opisuje okres przed i po pojawieniu się smartfonów wśród dzieci – mówi. – Są one w zasadzie podstawą infrastruktury i planowania przerażających przestępstw, w których dzieci są wykorzystywane i eksploatowane jak towary konsumpcyjne.
Według Göteborgs-Posten FHM wskazuje, że przestępcy rekrutują nieletnich właśnie przez niektóre aplikacje i fora czatowe, a ograniczenie dostępu dzieci do smartfonów ma zmniejszyć to ryzyko.
Co mogą zrobić rodzice, którzy już dali dziecku telefon
Na pytanie, jak powinni postąpić rodzice, których dzieci już mają smartfony, Forssmed odpowiada, że rozumie trudność tej sytuacji. – Można odebrać dziecku smartfon, ma się do tego prawo, ale może też warto połączyć siły z innymi rodzicami i dojść do porozumienia – mówi. – Jeśli nie jest to realistyczne, uważam, że jest to dobra okazja, aby w miarę możliwości wyłączyć wszystkie funkcje smartfona w telefonie. Jest to jednak trudne do zrealizowania i okazało się, że nie działa tak, jak się zakładało.
W komunikacie FHM wskazano też praktyczne rady: warto ustalić wspólne zasady z rodzicami kolegów dziecka, by nikt nie czuł się wykluczony, a czas przed ekranem dziecko może spędzać na innych urządzeniach – telewizorze, konsoli, komputerze czy tablecie – pod okiem dorosłych.
