Saab nie wyklucza produkcji Gripenów w Ukrainie. To efekt wielkiej umowy

Po umowie ze Szwecją Ukraina chce rozwijać program Gripen. Saab nie wyklucza, że produkcja samolotów może trafić do Ukrainy.

Foto. Wikipedia

Szwedzki Saab może w przyszłości produkować samoloty Gripen także na terenie Ukrainy. Taką możliwość dopuścił dyrektor generalny koncernu Micael Johansson po ogłoszeniu nowego etapu współpracy lotniczej między Szwecją i Ukrainą. Dla firmy z Linköping to jedna z najważniejszych szans eksportowych ostatnich lat.

Ukraina chce kupić do 20 nowych samolotów Gripen E/F, a Szwecja planuje przekazać do 16 starszych maszyn Gripen C/D. Według Saaba na tym etapie nie ma jeszcze formalnego kontraktu ani zamówienia, ale strony zrobiły kolejny krok w kierunku ukraińskiego programu Gripen.

Saab mówi o ukraińskiej produkcji

Micael Johansson był obecny w Uppsali, gdy premier Ulf Kristersson i prezydent Wołodymyr Zełenski przedstawili nowe ustalenia dotyczące Gripenów. Według szwedzkich mediów szef Saaba powiedział, że Ukraina może z czasem stać się partnerem produkującym kompletne samoloty, choć taki scenariusz wymaga czasu.

- Reklama -

To ważna deklaracja, ponieważ dotychczas rozmowy dotyczyły głównie zakupu, dostaw, szkolenia, obsługi technicznej i uzbrojenia. Produkcja na miejscu oznaczałaby znacznie głębszą współpracę przemysłową między Ukrainą i szwedzkim koncernem.

Saab już wcześniej sygnalizował, że w przypadku dużego ukraińskiego zamówienia może rozważać zwiększenie produkcji poza Szwecją i Brazylią. W październiku 2025 roku pisaliśmy, że firma przygotowywała się na możliwość znacznego zwiększenia tempa produkcji, jeśli umowa z Ukrainą obejmująca nawet 100–150 samolotów stanie się rzeczywistością.

- Reklama -

Ukraina chce więcej niż 20 samolotów

Obecne ustalenia obejmują pierwszą partię do 20 samolotów Gripen E/F. Nie zamyka to jednak większego planu. Reuters cytował Zełenskiego, który mówił, że Ukraina zamierza kupić wszystkie 150 maszyn przewidzianych w wcześniejszym liście intencyjnym.

Dla Saaba byłby to kontrakt o wyjątkowej skali. Gripen E/F to najnowsza wersja szwedzkiego myśliwca, a dostawy nowych maszyn mają nastąpić dopiero od 2030 roku. Starsze Gripeny C/D mają w tym czasie pełnić funkcję rozwiązania pomostowego dla ukraińskiej obrony powietrznej.

- Reklama -

Z punktu widzenia Ukrainy chodzi nie tylko o samoloty. Taki program wymaga pilotów, techników, zaplecza serwisowego, uzbrojenia, logistyki i stabilnego finansowania. Z punktu widzenia Szwecji oznacza to długoterminowe związanie ukraińskich sił powietrznych ze szwedzką technologią.

Tempo produkcji będzie kluczowe

Jednym z największych wyzwań jest tempo produkcji. Według AeroTime Saab informował w kwietniu 2026 roku, że produkcja Gripenów wynosiła około 15 samolotów rocznie, a firma pracuje nad dojściem do poziomu 20–30 maszyn rocznie.

To pokazuje skalę wyzwania. Jeśli Ukraina faktycznie będzie chciała kupić łącznie 150 Gripenów, sam zakup pierwszych 20 samolotów będzie dopiero początkiem dużo większego programu.

Dla Saaba oznacza to presję na fabryki, łańcuchy dostaw i partnerów przemysłowych. Johansson już wcześniej mówił Reutersowi, że firma może „dramatycznie zwiększyć tempo”, jeśli będzie taka potrzeba, a jednym z możliwych kierunków są partnerstwa przemysłowe poza Szwecją.

Akcje Saaba zareagowały wzrostem

Informacja o umowie z Ukrainą natychmiast odbiła się na giełdzie. Reuters podawał, że akcje Saaba rosły o 4,4 procent około 11:41 GMT, co czyniło spółkę jednym z najmocniejszych europejskich walorów w tym momencie dnia.

Szwedzkie serwisy giełdowe opisywały jeszcze mocniejszą reakcję. Omni informował, że Saab wzrósł o ponad 7 procent po wiadomości o sprzedaży i darowiźnie do 36 samolotów Gripen dla Ukrainy.

Różnica w danych wynika z momentu pomiaru notowań. W przypadku wiadomości giełdowych kurs może zmieniać się bardzo szybko w ciągu jednej sesji.

Dlaczego to ważne dla Szwecji?

Dla Szwecji sprawa ma znaczenie wojskowe, polityczne i przemysłowe. Saab jest jednym z najważniejszych szwedzkich koncernów obronnych, a Gripen pozostaje symbolem krajowych zdolności technologicznych.

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę popyt na uzbrojenie w Europie wzrósł, a Saab stał się jednym z beneficjentów tej zmiany. Reuters wskazuje, że umowa z Ukrainą daje Szwecji możliwość lepszego wykorzystania własnego przemysłu obronnego, który zyskał na znaczeniu po 2022 roku.

Dla Polaków w Szwecji ta informacja jest ważna z dwóch powodów. Po pierwsze, pokazuje rosnącą rolę Szwecji w bezpieczeństwie Europy Północnej i regionu Morza Bałtyckiego. Po drugie, dotyczy dużej szwedzkiej firmy, której decyzje mogą mieć znaczenie dla gospodarki, rynku pracy i przemysłu technologicznego w kraju.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.