Szwecja ogłosiła nowy etap współpracy wojskowej z Ukrainą. Kijów ma kupić do 20 nowych myśliwców Gripen E/F, a Szwecja chce przekazać do 16 starszych samolotów Gripen C/D z własnej floty wojskowej. Decyzję przedstawiono 28 maja podczas wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Uppsali.
Dla Ukrainy chodzi nie tylko o zakup nowoczesnych maszyn, ale o budowę długoterminowych zdolności powietrznych. Dla Szwecji to jedna z najważniejszych decyzji w dotychczasowym wsparciu wojskowym dla Kijowa.
Ukraina ma dostać szwedzkie Gripeny
Według komunikatu szwedzkiego rządu Ukraina zamierza kupić do 20 samolotów Gripen E/F. Jest to pierwszy krok po liście intencyjnym podpisanym 22 października 2025 roku przez premiera Ulfa Kristerssona i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Równolegle Szwecja planuje przekazać Ukrainie do 16 samolotów JAS 39 Gripen C/D z obecnej floty sił zbrojnych. Darowizna ma obejmować także kwalifikowaną amunicję, w tym pociski IRIS-T, AMRAAM i Meteor.
Szwedzki rząd podkreśla, że pierwsze Gripeny C/D mogą zostać wykorzystane do obrony ukraińskiej przestrzeni powietrznej już w przyszłym roku. Szkolenie ukraińskiego personelu, w tym pilotów, może rozpocząć się jeszcze w tym roku.
Saab studzi emocje wokół kontraktu
Producent samolotów, koncern Saab, potwierdził, że Szwecja i Ukraina zrobiły kolejny krok w sprawie pozyskania Gripenów. Jednocześnie firma zaznaczyła, że na tym etapie nie podpisała jeszcze kontraktu ani nie otrzymała zamówienia dotyczącego tej transakcji.
To ważne rozróżnienie. Polityczna decyzja i zapowiedź współpracy już zostały przedstawione, ale część zakupowa wymaga jeszcze zakończenia negocjacji między władzami Szwecji, Ukrainy i odpowiednimi instytucjami zamówieniowymi.
Reuters podaje, że Ukraina przeznaczyła na samoloty 2,5 mld euro z unijnego pakietu pożyczkowego o wartości 90 mld euro. Agencja wskazuje też, że nowe Gripeny mają trafić do Ukrainy od 2030 roku, podczas gdy starsze C/D mają pełnić funkcję rozwiązania pomostowego.
Dlaczego Gripen jest ważny dla Ukrainy?
Gripen jest dla Ukrainy interesujący z kilku powodów. Saab opisuje wersję E/F jako system zdolny do działania w wymagającym środowisku, z zaawansowaną walką elektroniczną, radarem AESA i nową architekturą awioniki. Samolot może też działać z krótkich pasów startowych i tymczasowych dróg, co ma znaczenie w warunkach wojny.
Starsza wersja C/D również ma cechy ważne dla Ukrainy. Saab podaje, że samoloty tej serii mogą być szybko tankowane i ponownie uzbrajane, wymagają ograniczonego wsparcia naziemnego i mogą operować z rozproszonych baz.
W praktyce oznacza to, że Ukraina nie patrzy tylko na pojedyncze samoloty. Chodzi o system: maszyny, uzbrojenie, szkolenie pilotów, obsługę techniczną, logistykę i zdolność do działania mimo rosyjskich ataków na infrastrukturę wojskową.
Największy szwedzki pakiet wsparcia
Nowe decyzje są częścią szwedzkiego pakietu wsparcia nr 22 dla Ukrainy. Rząd w Sztokholmie podaje, że jego całkowita wartość wynosi 25,2 mld koron. Obejmuje on nie tylko Gripeny, ale także amunicję, walkę elektroniczną, wsparcie dla zdolności dalekiego zasięgu, inicjatywy innowacyjne, wsparcie FOI oraz działania dla ukraińskiej obrony cywilnej.
Szwecja informuje też, że od początku pełnoskalowej inwazji Rosji przekazała Ukrainie około 153 mld koron wsparcia. W tej kwocie 128 mld koron stanowi pomoc wojskowa, a 25 mld koron pomoc cywilna, w tym humanitarna. Dane obejmują również część wsparcia dla Mołdawii w związku z rosyjską agresją przeciw Ukrainie.
Dla Polaków mieszkających w Szwecji ta decyzja ma znaczenie przede wszystkim polityczne i bezpieczeństwa. Pokazuje, że Szwecja po wejściu do NATO coraz mocniej wiąże własne bezpieczeństwo z obroną Ukrainy oraz stabilnością regionu Morza Bałtyckiego.
