79 kobiet znajdzie miejsce w duńskim parlamencie po wtorkowych wyborach.
Przy 44% jest to najwyższy jak dotąd udział w duńskim parlamencie, donosi dr.dk.
Dwie osoby, które otrzymały najwięcej głosów w tegorocznych wyborach, to również kobiety: premier Mette Frederiksen, za którą uplasowała się Inger Støjberg z ramienia Duńskich Demokratów, przed Larsem Løkke Rasmussenem z ramienia Umiarkowanych.
Kilka znanych osób politycznych nie dostało się do parlamentu, w tym minister spraw zagranicznych Jeppe Kofod. Byli ministrowie Rasmus Helveg Petersen i Eva Kjer Hansen również nie zdobyli mandatu.
- Nowy rząd Szwecji: Kristersson ma czas do 10 listopada na rozmowy
- Oblodzenie dróg w Szwecji. Dodatnia temperatura nie wyklucza śliskiej jezdni
- Bilety miesięczne w Szwecji: kończy się zniżka. Ważne daty zakupu i aktywacji
- Ceny masła w Szwecji. Porównywarki wskazują oferty od 40 koron
- AI Saab sterował Gripenem E. Testowano scenariusze walki powietrznej