Afimico Pululu miał otrzymać bardzo wysoką ofertę z Kataru, ale nie zdecydował się nawet rozpocząć rozmów. Napastnik Jagiellonii Białystok odrzucił propozycję trzyletniego kontraktu wartego 5 mln dolarów netto, bo chce w najbliższych latach dalej grać w Europie.
Sprawa budzi duże zainteresowanie, bo obecna umowa zawodnika z Jagiellonią obowiązuje tylko do końca sezonu 2025/2026. Klub informował o tym oficjalnie już w listopadzie 2024 roku, gdy ogłaszał przedłużenie kontraktu do czerwca 2026 roku. Na dziś nie ma potwierdzenia, by podpisano nową umowę.
Afimico Pululu i oferta z Kataru
Jak podał Fakt, jeden z klubów z Kataru oferował Pululu trzyletni kontrakt o wartości 5 mln dolarów netto, co serwis przeliczył na ponad 18 mln zł. Według tych informacji zawodnik nie zdecydował się jednak wejść w negocjacje, mimo że w Białymstoku zarabia obecnie wyraźnie mniej.
Z relacji wynika też, że piłkarz chce przez najbliższe dwa lub trzy lata pozostać na Starym Kontynencie. Taki kierunek ma wynikać z przekonania, że to ostatni moment, by spróbować swoich sił w europejskich pucharach albo w mocniejszej lidze zachodniej.
Priorytet Pululu pozostaje jasny
Podobny sygnał napastnik wysłał wcześniej w rozmowie cytowanej przez Meczyki na podstawie wywiadu dla Goal.pl. Pululu przyznał, że jego planem pozostaje wyjazd do silniejszej ligi, choć nie wyklucza również pozostania w Polsce.
W tym samym materiale pojawiła się informacja, że zimą zainteresowanie zawodnikiem wykazywał też Widzew Łódź. Pululu miał potwierdzić, że klub kontaktował się z jego agentem, ale on sam nie chciał zmieniać otoczenia w trakcie sezonu.
Jagiellonia wciąż walczy o nowy kontrakt
Jagiellonia nie zrezygnowała jednak z prób zatrzymania swojego napastnika. Działacze chcą przedłużyć umowę z zawodnikiem aż do końca sezonu 2028/2029, ale rozmowy nadal nie zakończyły się porozumieniem.
Na wagę tej sprawy wpływają także liczby. W obecnym sezonie Pululu rozegrał 42 mecze we wszystkich rozgrywkach, strzelił 17 goli i zanotował osiem asyst. To sprawia, że pozostaje jednym z najważniejszych zawodników Jagiellonii przed końcówką sezonu i letnim oknem transferowym.
