Prezydent Finlandii Alexander Stubb podczas wizyty w Egipcie mówił o głębokiej zmianie w układzie sił na świecie. Jak wynika z komunikatu kancelarii prezydenta Finlandii, 22 kwietnia odwiedził siedzibę Ligi Państw Arabskich w Kairze, a tematem jego wystąpienia na American University in Cairo były globalne przemiany i zmieniająca się równowaga sił. (
Według wcześniejszych oficjalnych wystąpień Stubba jego teza pozostaje niezmienna: „era dominacji Zachodu dobiegła końca”, a kierunek nowego porządku światowego w dużej mierze wyznaczy globalne Południe. Takie stanowisko fiński prezydent przedstawił już w maju 2025 roku w Nairobi, a jesienią rozwijał je także na forum ONZ.
Era dominacji Zachodu według Stubba
W przemówieniu wygłoszonym w siedzibie ONZ w Nairobi Stubb stwierdził, że świat kształtują dziś trzy sfery: globalny Zachód, globalny Wschód i globalne Południe. Dodał, że Zachód chce zachować obecny porządek, ponieważ sam go zbudował, ale musi zaakceptować fakt, że „era dominacji Zachodu dobiegła końca”. W tym samym wystąpieniu zaznaczył też, że to właśnie globalne Południe będzie decydować o kierunku przyszłego ładu międzynarodowego.
Podobny ton pojawił się w jego wystąpieniu podczas debaty generalnej ONZ we wrześniu 2025 roku. Stubb mówił wtedy, że porządek po zimnej wojnie już się skończył, ale nowy system dopiero się wyłania. Według niego każde państwo członkowskie ONZ ma wpływ na to, jak ten nowy porządek będzie wyglądał.
W czasie tegorocznej wizyty w Egipcie fiński prezydent spotkał się z sekretarzem generalnym Ligi Państw Arabskich Ahmedem Aboul Gheitem. Jak podał Egypt Today, Stubb mówił tam o „fundamentalnych zmianach w systemie międzynarodowym” i o tym, że świat zmierza w stronę epoki wielobiegunowej, która wymaga większej współpracy między aktywnymi organizacjami międzynarodowymi.
Globalne Południe i reforma ONZ
Jednym z głównych wątków tej linii politycznej jest większa rola państw Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. W Nairobi Stubb mówił, że globalne Południe liczy około 125 państw i ma realną szansę wykorzystać swój wpływ w czasie międzynarodowych napięć. Z kolei na forum ONZ opowiedział się za reformą Rady Bezpieczeństwa i zwiększeniem liczby stałych członków, tak aby silniej reprezentowane były Azja, Afryka i Ameryka Łacińska.
Podczas wizyty w Kairze kancelaria prezydenta Finlandii zapowiedziała też, że wykład Stubba na American University in Cairo będzie dotyczył właśnie globalnych przemian oraz zmieniającej się równowagi sił. To wpisuje się w jego wcześniejsze stanowisko, zgodnie z którym instytucje międzynarodowe powinny lepiej odzwierciedlać obecne realia, a nie układ sił z 1945 roku. Podobny przekaz pojawił się także po spotkaniu z kierownictwem Ligi Państw Arabskich.
„Realizm oparty na wartościach”
Stubb od dłuższego czasu opisuje swoją linię jako „realizm oparty na wartościach”. W przemówieniu w Nairobi mówił, że Zachód powinien trzymać się demokracji i praw człowieka, ale jednocześnie uznać, że równowaga sił się zmienia. Tę samą myśl rozwijał później w tekście dla Foreign Affairs, gdzie pisał o potrzebie ładu opartego na współpracy, praworządności oraz szacunku dla różnic kulturowych i politycznych.
W praktyce – jak wynika z jego wcześniejszych wystąpień – dla Finlandii oznacza to aktywniejszy kontakt z państwami Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej, także po to, by lepiej rozumieć ich stanowisko wobec wojny Rosji przeciwko Ukrainie i innych konfliktów. Podczas tegorocznej wizyty w Egipcie Stubb mówił również o potrzebie wzmacniania roli ONZ i instytucji międzynarodowych w świecie, który szybko się zmienia.
Liga Państw Arabskich, którą Stubb odwiedził w Kairze, została utworzona w 1945 roku. Obecnie skupia 22 państwa arabskie i działa na rzecz koordynacji współpracy politycznej, gospodarczej i kulturalnej między swoimi członkami.
