fbpx

„Porwana” żona norweskiego bogacza może już nie żyć.

Na początku roku informowano o porwaniu Anne-Elisabeth Falkevik Hagen. Żona norweskiego magnata przemysłowego miała zostać uprowadzona z własnego domu, a jej porywacze domagali się 9 mln euro okupu. Teraz na jaw wyszło, że kobieta prawdopodobnie już nie żyje. Policja wierzy, że uprowadzenie było upozorowane: przestępcy chcieli w ten sposób odwrócić uwagę od jej zabójstwa.

Falkevik Hagen była małżonką Toma Hagena – jednego z najbogatszych Norwegów. Jej zaginięcie zgłoszono pod koniec października 2018 roku. Kobieta miała zostać porwana z własnej posiadłości, leżącej na wschód od Oslo. Na miejscu znaleziono krótką wiadomość od porywaczy.

Policja nie była w stanie nawiązać kontaktu z przestępcami. Wiadomości, które otrzymywali od kryminalistów, wysyłane były anonimowo przez internet.

„Niestety, obawiamy się, że Anne-Elisabeth Falkevik Hagen mogła zostać zamordowana. Jest bardzo prawdopodobne, że była świadkiem zbrodni i porywacze musieli się jej pozbyć. Porwanie dla okupu, o którym mówiliśmy jeszcze kilka miesięcy temu, to mniej wiarygodny scenariusz”, wyjaśnia Tommy Broeske, przydzielony do tej sprawy przez policję.

Śledczy snują hipotezy o morderstwie popełnionym już osiem miesięcy temu – według tej teorii potężny okup był jedynie grą na zwłokę.

W 2018 roku majątek Toma Hagena szacowano na 1,7 miliarda koron (blisko 7,5 miliarda złotych). Magazyn „Kapital” uplasował mężczyznę w rankingu najbogatszych ludzi w Norwegii. Śmierć  Falkevik Hagen nie została jeszcze w stu procentach potwierdzona. Jeśli jednak odebrano kobiecie życie, zmarła ona w wieku 68 lat.

Strona główna Wiadomości Norwegia „Porwana” żona norweskiego bogacza może już nie żyć.

Warto przeczytać

Swexit. Europarlamentarzyści uważają, że jest to realne.

Były poseł do Parlamentu Europejskiego uważa, że Szwecja powinna pójść w ślady za Wielką Brytanią i wyjść z Unii. Okazuje się, że...

Nietypowy hotel stojący obok latarni morskiej: spędź noc z dala od lądu

Pater Noster to prawdopodobnie najbardziej nietypowy hotel, jaki znajdziecie w Szwecji – a na pewno najdalej wysunięty od lądu. Jedno jest pewne:...

„Zielony” podatek za plastikowe torebki uznany za porażkę

UE wprowadziła pewien czas temu podatek od torebek foliowych. Miał on na celu ograniczenie rocznego zużycia tychże właśnie jednorazowych reklamówek.