Pokémon GO – gra mobilna, która latem 2016 roku wyprowadziła miliony ludzi na ulice z telefonem w dłoni – kończy dziesięć lat. Rocznica jest obchodzona zlotami graczy w miastach całego świata, w tym w Szwecji. W sobotę setki osób zebrały się w sztokholmskim Kungsträdgården, a w niedzielę podobna impreza odbyła się w Västerås.
Jak podaje Expressen, Kungsträdgården – jeden z centralnych parków Sztokholmu – zamienił się w miniony weekend w wielką strefę łowów Pokémonów. Uczestnicy przemierzali park w małych i większych grupach, szukając wirtualnych stworków w ramach specjalnych, jubileuszowych wyzwań gry. Podobna impreza odbyła się w Västerås, dokąd – jak informuje VLT – przyszły całe rodziny z dziećmi w różnym wieku.
Pokémon GO w Szwecji – co ciągnie ludzi na park w wakacyjny weekend
Motywacja graczy jest konkretna. Rozmówczyni VLT, matka z synem, wyjaśnia: „Chcemy co najmniej dwieście pierścieni. Wczoraj nasz syn dostał jeden, więc dziś mamy nadzieję zdobyć kilka kolejnych”. Chodzi o tzw. „hundraring” – w języku społeczności Pokémon GO oznacza to Pokemona ze statystykami IV (Individual Values) na poziomie stu procent. To najlepszy możliwy egzemplarz danego gatunku, o idealnie zbalansowanych parametrach ataku, obrony i wytrzymałości. Zdobycie „setki” jest w grze traktowane jak trafienie w rzadki los na loterii – i właśnie o to walczą fani podczas jubileuszowych wydarzeń.
Pokémon GO jest w tej chwili jedną z najbardziej dochodowych gier mobilnych w historii. W szczycie popularności latem 2016 roku aplikacja przyciągała ponad 200 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Choć rzeczywiste liczby graczy spadły od tego czasu, gra utrzymuje stałą, oddaną bazę fanów – w tym w krajach skandynawskich.
Skandynawski kontekst – dobra passa dla gier mobilnych
Rocznica Pokémon GO to okazja do przypomnienia, że Szwecja jest w regionie jedną z najsilniejszych baz dla przemysłu gier komputerowych i mobilnych. Jak pisaliśmy w artykule „Szwedzki przemysł gier komputerowych kwitnie”, szwedzkie studia dały światu takie hity jak Minecraft (Markus Persson) czy Valheim (Iron Gate). Kraj konsekwentnie eksportuje talenty i produkcje na rynek globalny, a szwedzcy gracze są jedną z bardziej aktywnych społeczności w Europie.
Choć sam Pokémon GO nie powstał w Skandynawii – tworzy go amerykańska firma Niantic we współpracy z japońskim The Pokémon Company – to jego popularność wśród Szwedów pokazuje, jak silna jest tu kultura gier łączących świat cyfrowy z fizycznym. Podobne wydarzenia jubileuszowe odbywają się latem 2026 roku m.in. w Nowym Jorku, Tokio, Londynie, Sydney i Berlinie.
