Podwyżki czynszów w Szwecji pozostają jednym z najmocniej odczuwalnych obciążeń dla najemców. Jak donosi Hem & Hyra, po zakończeniu większości negocjacji średnia podwyżka w kraju wynosi 3,4 proc. To mniej niż w 2024 roku, gdy średni wzrost sięgnął 5 proc., ale nadal znacznie więcej niż historyczny poziom około 2 proc.
Skala wzrostu nadal wyraźnie przewyższa inflację. Według SCB inflacja CPI w marcu wyniosła 0,5 proc., a CPIF 1,6 proc. W praktyce oznacza to, że podwyżki czynszów w Szwecji rosną dziś szybciej niż ogólny poziom cen.
Średnia spadła, ale daleko do dawnej normy
Jak podaje Hem & Hyra, lata 2023-2025 przyniosły wzrosty czynszów stale przekraczające 4 proc. Według cytowanego przez redakcję Carla-Johana Bergströma z Hyresgästföreningen tegoroczne 3,4 proc. nadal należy uznać za poziom nienormalnie wysoki. Przedstawiciel organizacji ocenił, że czynsze powinny zejść przynajmniej do około połowy obecnego tempa wzrostu.
Tegoroczne negocjacje przebiegały szybciej niż w okresie największych napięć. Hem & Hyra podaje, że strony częściej zgadzały się co do tego, iż gospodarstwa domowe nie są w stanie udźwignąć kolejnych bardzo dużych skoków czynszów. To częściowo tłumaczy, dlaczego średnia za 2026 rok okazała się niższa niż w poprzednich latach, choć nadal pozostaje wysoka z punktu widzenia lokatorów.
Spór z prywatnymi właścicielami wraca do arbitrażu
Najostrzejszy konflikt dotyczy negocjacji z prywatnymi właścicielami reprezentowanymi przez organizację Fastighetsägarna. Jak relacjonuje Hem & Hyra, Carl-Johan Bergström zarzucił tej organizacji brak realnej woli negocjacji i ocenił, że od początku celem mogło być skierowanie spraw do arbitrażu.
Ten wątek potwierdza też Hyresgästföreningen, która informuje, że Fastighetsägarna w Sztokholmie przerwała rozmowy we wczesnym etapie i zwróciła się do niezależnego arbitra. Oznacza to, że część stawek została ustalana poza zwykłym trybem porozumienia między stronami.
Różnice między gminami są bardzo duże
To, ile zapłacą lokatorzy, zależy mocno od miejsca zamieszkania. Jak wynika z danych zebranych przez Hem & Hyra oraz wcześniejszych komunikatów Hyresgästföreningen, w Järfällahus uzgodniono podwyżkę na poziomie 1,5 proc. dla około 5 600 mieszkań. Z kolei w Gävle ponad 14 000 najemców w Gavlegårdarna ma objąć wzrost sięgający 4,4 proc.
Według Carla-Johana Bergströma wyższa podwyżka w Gävle ma związek nie tylko z bieżącymi kosztami, lecz także z dużymi potrzebami remontowymi. Jednocześnie zaznaczył, że pozostałe porozumienia w tym mieście nie muszą powielać tego samego poziomu. Pokazuje to, że podwyżki czynszów w Szwecji nie tworzą jednego, równego obrazu dla całego kraju.
