Pluskwy w Szwecji znów stają się większym problemem. W 2025 roku przeprowadzono 10 662 dezynsekcje, czyli o 19 proc. więcej niż rok wcześniej, a najsilniejszy wzrost odnotowano w regionie Sztokholmu. Jak podał Anticimex, to pierwsze takie odwrócenie trendu po kilku latach spadków.
Wcześniej ograniczone podróże w czasie pandemii i większa świadomość dotycząca zapobiegania rozprzestrzenianiu się pluskiew pomagały ograniczać skalę problemu. Teraz sytuacja się zmieniła. Z danych Anticimex wynika, że sam Sztokholm odpowiadał za połowę wszystkich dezynsekcji pluskiew w kraju, a liczba takich interwencji w regionie wzrosła o 44 proc.
Pluskwy w Szwecji wróciły do wzrostów
Po kilku latach spadku liczba interwencji znów zaczęła rosnąć. Jak podał Anticimex, od rekordowego 2019 roku liczba dezynsekcji malała rok po roku. Podczas pandemii tłumaczono to przede wszystkim wyraźnie mniejszym ruchem podróżnych, bo właśnie wyjazdy z noclegami są jedną z najczęstszych dróg rozprzestrzeniania się pluskiew.
Jak informuje Fastighetstidningen, obecny wzrost dotyczy przede wszystkim prywatnych mieszkań. Thomas Persson Vinnersten z Anticimex mówił, że skala wzrostu jest największa właśnie w Sztokholmie, choć w części innych regionów liczba interwencji pozostaje stabilna albo nadal spada.
Sztokholm w centrum problemu
Skala wzrostu w stolicy wyraźnie wyróżnia się na tle kraju. Sveriges Radio podało, że w samym województwie sztokholmskim przeprowadzono w 2025 roku ponad 5,2 tys. dezynsekcji. To wzrost o 44 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.
Dla właścicieli nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowych oznacza to większe ryzyko kosztownych interwencji. Z materiału Fastighetstidningen wynika, że problem szczególnie często dotyczy sypialni w mieszkaniach i hotelach, a rozprzestrzenianie w przestrzeniach publicznych zdarza się rzadziej.
Podróże napędzają rozprzestrzenianie się pluskiew
Według Anticimex i Fastighetstidningen najczęstszą przyczyną rozprzestrzeniania się pluskiew są podróże z noclegami, zarówno w Szwecji, jak i za granicą. Pluskwy są aktywne nocą, a w dzień chowają się w pobliżu łóżek, w szczelinach łóżek, za listwami i przy stolikach nocnych. Gdy walizki stoją otwarte blisko łóżka, owady mogą łatwo dostać się do środka i wrócić z podróży razem z domownikami.
W praktyce oznacza to, że szybkie wykrycie problemu ma duże znaczenie. W budynkach wielorodzinnych pojedynczy przypadek może szybko stać się szerszym problemem dla całego obiektu, dlatego firmy zajmujące się zwalczaniem szkodników apelują o ostrożność przed okresem intensywnych wyjazdów, zwłaszcza w czasie świąt i wakacji.
Zwalczanie jest uciążliwe i kosztowne
Pluskwy nie przenoszą chorób, ale powodują duży dyskomfort. Jak podał Anticimex, do skutecznego pozbycia się ich z mieszkania potrzebna jest zawsze profesjonalna pomoc. Thomas Persson Vinnersten podkreślał, że szybkie działania i właściwa wiedza mogą ograniczyć rozprzestrzenianie się problemu.
Temat nowych metod zwalczania również wraca. SVT opisywało testowaną w Sztokholmie technologię, która imituje ciepło ciała i wydychane powietrze człowieka, by zwabić pluskwy bez konieczności stosowania „ludzkiego wabika”. Zainteresowanie takimi rozwiązaniami rośnie także wśród firm zarządzających nieruchomościami.
