Wyjazd ze Szwecji bez zgłoszenia władz może oznaczać utratę prawa do części świadczeń i obowiązek zwrotu dużych kwot. Dwie opisane ostatnio sprawy pokazują, że szwedzki urząd emerytalny zaostrzył kontrole dotyczące świadczeń zależnych od miejsca zamieszkania. Jak poinformowała Pensionsmyndigheten, w 2025 roku urząd zapobiegł błędnym wypłatom na 507 mln koron i odzyskał 228 mln koron.
Z opublikowanych przez Pensionsmyndigheten informacji wynika, że osoba pobierająca część świadczeń musi poinformować urząd o wyprowadzce za granicę, dłuższym pobycie poza Szwecją albo regularnych wyjazdach przekraczających sześć miesięcy rocznie. Urząd zaznacza też, że w razie nadpłaty może zażądać zwrotu pieniędzy.
Wyjazd ze Szwecji bez zgłoszenia władz wzbudził podejrzenia
Jeden z opisanych przypadków dotyczył kobiety lecącej z Arlandy do Serbii bez biletu powrotnego. Jak podał Dagens Nyheter, od tej sytuacji zaczęło się postępowanie kontrolne prowadzone przez Pensionsmyndigheten. Urząd, analizując wyciągi bankowe, uznał później, że kobieta mieszkała w Serbii od 28 czerwca 2018 roku.
Mimo tego nadal miała otrzymywać gwarantipension, dodatek mieszkaniowy i zasiłek dla osób starszych. Według relacji chodziło o 675 tys. koron wypłaconych bez podstawy oraz o kolejne 1,4 mln koron, których dalszą wypłatę wstrzymano.
Podróże do Somalii zakończyły się żądaniem zwrotu
Druga sprawa zaczęła się w Migrationsverket, gdy 75-letnia kobieta z Somalii złożyła wniosek o obywatelstwo szwedzkie. Jak podały media urząd ustalił, że przez lata odbywała liczne podróże do Somalii, a w 2024 roku uznał, że od 12 stycznia 2023 roku nie miała już adresu w Szwecji. W efekcie cofnięto jej stałe zezwolenie na pobyt.
Następnie własne postępowanie wszczęła Pensionsmyndigheten. Z opisu sprawy wynika, że urząd zażądał zwrotu 656 tys. koron i zgłosił sprawę na policję. Kobieta miała otrzymywać 18 866 koron miesięcznie bez prawa do tych pieniędzy, a dodatkowo zablokowano kolejne 3,1 mln koron nienależnych wypłat.
Pensionsmyndigheten zwiększa kontrole świadczeń
Jak podała Pensionsmyndigheten, urząd w ostatnich latach wzmocnił działania kontrolne, rozwinął procedury bezpieczeństwa i zwiększył współpracę z innymi instytucjami, między innymi z Migrationsverket, Policją, Skatteverket i Kronofogden. Efektem ma być większa liczba postępowań kontrolnych, więcej zatrzymanych wypłat i więcej spraw kierowanych do dalszego dochodzenia.
Ten sam kierunek potwierdza rozmowa opublikowana przez Kollega. Lisa Nordenhäll z Pensionsmyndigheten powiedziała, że urząd otrzymuje sygnały między innymi od Försäkringskassan, Kronofogden i straży granicznej. Dodała też, że jednym z najczęstszych problemów jest sytuacja, gdy emeryt pozostaje zameldowany w Szwecji, ale faktycznie mieszka już w innym kraju.
Świadczenia zależne od miejsca zamieszkania pod szczególną kontrolą
W opisie najnowszych działań Pensionsmyndigheten wskazuje, że większy nacisk położono na przeciwdziałanie nadużyciom i błędnym wypłatom. Z kolei Dagens Nyheter zaznacza, że szczególnie wzmocniono kontrole świadczeń uzależnionych od miejsca zamieszkania, takich jak äldreförsörjningsstöd i bostadstillägg.
Pensionsmyndigheten przypomina, że po wyprowadzce za granicę urząd dokonuje nowej oceny prawa do poszczególnych świadczeń od miesiąca następującego po przeprowadzce. W przypadku gwarantipension urząd wprost wskazuje, że świadczenie to co do zasady jest wypłacane tylko osobom mieszkającym w Szwecji.
