Ponad 600 zgłoszeń w Szwecji na Norwegian Lab. Klienci skarżą się na kosztowne abonamenty

Konsumentverket otrzymał ponad 600 zgłoszeń dotyczących Norwegian Lab. Klienci twierdzą, że po tanim pakiecie trafiali do drogich abonamentów.

Pan.Paweł

Ponad 600 zgłoszeń dotyczących norweskiej firmy Norwegian Lab wpłynęło do szwedzkiego Konsumentverket. Wielu klientów twierdzi, że po zamówieniu taniego pakietu suplementów znaleźli się w abonamencie obejmującym kolejne, znacznie droższe przesyłki. W Norwegii Forbrukerrådet ma ponad 800 spraw dotyczących firmy.

Jedną z osób opisanych przez P4 Värmland jest 79-letnia Maja. Według rozgłośni kobieta otrzymała abonament, którego nie chciała, oraz rachunek na kwotę blisko 2 tys. koron. Norwegian Lab nie zgodził się na wywiad z Sveriges Radio, ale w pisemnej odpowiedzi przekazał, że poważnie traktuje otrzymywane opinie klientów.

W pigułce:

  • Firma: Norwegian Lab AS z Norwegii, sprzedająca suplementy w modelu abonamentowym.
  • Szwecja: ponad 600 zgłoszeń do Konsumentverket.
  • Norwegia: ponad 800 spraw dotyczących firmy w Forbrukerrådet.
  • Problem zgłaszany przez klientów: przejście od taniego pakietu próbnego do znacznie droższych kolejnych dostaw.
  • Stanowisko firmy: Norwegian Lab nie udzielił P4 Värmland wywiadu, ale zapewnił, że poważnie traktuje informacje zwrotne od klientów.

Pakiet za 99 koron, później rachunek na prawie 2000

Skala problemu jest na tyle duża, że Konsumentverket opublikował osobną poradę dotyczącą właśnie Norwegian Lab.

Opisany przez urząd przypadek dotyczy konsumenta, który zamówił próbny pakiet preparatu odchudzającego za 99 koron. Po kilku tygodniach otrzymał następną przesyłkę wraz z fakturą na 1996 koron. Firma miała twierdzić, że klient wcześniej zgodził się na abonament. Konsument utrzymywał natomiast, że podczas składania zamówienia tego nie zauważył.

- Reklama -

Konsumentverket wyjaśnia, że samo twierdzenie firmy o zawarciu abonamentu nie oznacza automatycznie obowiązku zapłaty.

Jeżeli podczas zakupu nie było jasno przedstawione, że pakiet próbny prowadzi jednocześnie do zawarcia umowy abonamentowej, konsument może nie być takim abonamentem związany. Urząd zaleca w takiej sytuacji skontaktowanie się z firmą na piśmie i zażądanie wykazania, że informacja o abonamencie została przedstawiona oraz zaakceptowana.

Jeżeli przedsiębiorstwo nie jest w stanie tego wykazać, Konsumentverket wskazuje możliwość zakwestionowania faktury. Ważne jest przy tym zachowanie kopii e-maili i pozostałej korespondencji.

Nie każda sprawa oznacza jednak nieprawidłową umowę

Duża liczba zgłoszeń nie oznacza automatycznie, że każda umowa Norwegian Lab została zawarta niezgodnie z prawem.

Pokazuje to inna sprawa skierowana w sierpniu do Konsumentverket. Klient przytoczył warunki oferty T-Complex, zgodnie z którymi pierwszy pakiet kosztował 99 koron, a kolejne czteromiesięczne dostawy miały kosztować 2316 koron.

Po zapoznaniu się z przedstawionym opisem urząd ocenił, że w tym konkretnym przypadku informacja o tym, że oferta prowadzi do abonamentu, wydaje się być podana. Konsumentowi pozostało więc skorzystanie z prawa odstąpienia w przewidzianym terminie, jeśli nadal go ono obejmowało.

Aktualne warunki jednego z produktów Norwegian Lab również wyraźnie określają model abonamentowy: kolejne przesyłki mają przychodzić co cztery miesiące, a konsument musi odpowiednio wcześniej zgłosić chęć zakończenia subskrypcji.

To istotne rozróżnienie. Przedmiotem sporu nie jest samo stosowanie abonamentów, lecz przede wszystkim to, czy klient przed zakupem otrzymał wystarczająco jasną informację o kolejnych dostawach, kosztach i warunkach rezygnacji.

Setki spraw również po norweskiej stronie

Problem nie ogranicza się do Szwecji.

Według danych przekazanych przez P4 Värmland norweski Forbrukerrådet ma ponad 800 spraw dotyczących Norwegian Lab. Duża liczba zgłoszeń trafiła również do szwedzkiej Allmänna reklamationsnämnden, czyli ARN – instytucji rozstrzygającej spory pomiędzy konsumentami a przedsiębiorstwami.

Już w 2025 roku Aftonbladet opisywał podobne przypadki. Wówczas tylko w ciągu części roku do ARN miało wpłynąć około 35 spraw dotyczących Norwegian Lab. Klienci opisywali między innymi problemy z abonamentami i ich zakończeniem.

Norwegian Lab jest norweską spółką zarejestrowaną w Oslo. Według oficjalnego norweskiego rejestru przedsiębiorstw działa w branży sprzedaży detalicznej produktów spożywczych, a sama firma informuje, że powstała w 2019 roku.

Na swojej stronie Norwegian Lab otwarcie określa działalność jako model oparty na subskrypcjach. Firma podaje, że sprzedała dotychczas ponad 600 tys. abonamentów i działa na dziewięciu rynkach.

Firma nie udzieliła wywiadu

P4 Värmland zwróciło się do Norwegian Lab w związku z liczbą zgłoszeń i historią 79-letniej Maji.

Przedstawiciele firmy nie zgodzili się na wywiad. W pisemnej odpowiedzi Norwegian Lab zapewnił jednak rozgłośnię, że informacje zwrotne od klientów traktowane są poważnie.

Sama liczba zgłoszeń do Konsumentverket nie jest równoznaczna z decyzją urzędu stwierdzającą naruszenie prawa. Konsumentverket wyjaśnia, że zgłoszenia od klientów są wykorzystywane między innymi w działalności nadzorczej. Urząd może podejmować działania wobec firm, jeśli stwierdzi naruszanie przepisów konsumenckich, ale nie rozwiązuje indywidualnego sporu każdego zgłaszającego.

Co zrobić po otrzymaniu faktury za abonament, którego się nie zamawiało

Konsumentverket radzi przede wszystkim sprawdzić, jakie informacje były widoczne w momencie składania zamówienia.

Jeżeli konsument uważa, że nigdy nie zgodził się na abonament, powinien zakwestionować fakturę na piśmie i poprosić przedsiębiorstwo o przedstawienie dowodu zawarcia umowy. Korespondencję należy zachować.

Jeśli firma potrafi wykazać, że klient zaakceptował jasno przedstawione warunki subskrypcji, trzeba natomiast sprawdzić zasady odstąpienia, wypowiedzenia i termin zakończenia kolejnej dostawy.

W przypadku Norwegian Lab Konsumentverket wskazuje również na możliwość zwrócenia się do Konsument Europa, które zajmuje się transgranicznymi problemami konsumenckimi i w niektórych przypadkach może pośredniczyć w sporze.

skandynawiainfo.pl/ opisywało już wcześniej przypadki, w których [setki klientów składały skargi na sposób zawierania umów przez przedsiębiorstwo działające w Szwecji]. Ochrona konsumenta nie sprowadza się przy tym do samej ceny: szwedzkie przepisy wymagają również przejrzystego przedstawiania warunków i informacji potrzebnych do podjęcia świadomej decyzji zakupowej.

Udostępnij ten artykuł