Najsmaszniejsza woda z kranu w Szwecji – wyniki konkursu Svenskt Vatten

Najsmaszniejsza woda z kranu w Szwecji pochodzi z gminy Älvsbyn. Konkurs Svenskt Vatten wyłonił zwycięzców spośród 80 gmin w całym kraju.

Foto. Pixabay

Organizacja Svenskt Vatten wybrała gminę, która – według jury – ma najsmaszniejszą wodę z kranu w Szwecji. Fraza kluczowa najsmaszniejsza woda z kranu w Szwecji pojawia się również w tegorocznym podsumowaniu konkursu, w którym wzięło udział 80 gmin.

Konkurs „Kranvattentävlingen” – szósta edycja i rekordowe zainteresowanie

Jak podaje Svenskt Vatten, w ramach tegorocznego „Kranvattentävlingen” zorganizowano dziesięć regionalnych eliminacji w całym kraju. Do finału zakwalifikowały się najlepsze wody pitne z różnych części Szwecji, oceniane pod względem smaku, czystości i tzw. „profilu wodnego”.

W rywalizacji brało udział 80 gmin. Jury stanowili m.in. krytyk kulinarny Gunilla Hultgren Karell oraz sommelier Mischa Billing.

- Reklama -

Älvsbyn wygrywa – „woda gwiaździsta jak kryształowe szkło”

Zwycięzcą została gmina Älvsbyn, której woda została opisana w uzasadnieniu jako:

„Woda gwiaździsta, która jest równie dobra jak kryształowe szkło.”

Svenskt Vatten zwróciło uwagę, że zwycięski profil smakowy jest wyjątkowo czysty i pełny, a równowaga mineralna sprawia, że woda działa „odświeżająco i naturalnie”.

- Reklama -

Drugie miejsce zajęła gmina Vindeln, która – według jurorów – oferuje wodę o „zrównoważonym profilu i łagodnym finiszu”.

Na trzecim miejscu uplasowała się gmina Jönköping, doceniona za wyraźny, ale harmonijny posmak.

- Reklama -

Mocne występy finalistów

W gronie najwyżej ocenionych znalazła się także gmina Södertälje, której woda – według oceny jury – wyróżnia się „ostrożnym tonem budzącym nowość”.

Gmina Härnösand została z kolei opisana jako oferująca „dobry posmak i świeże doznania”.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.