Lekarze opuszczają Szwecję i rozglądają się za innymi krajami z powodu niepewności związanej z przepisami, które mogą rozdzielać rodziny – alarmuje ordynator Davood Javid. Jego zdaniem dotyczy to przede wszystkim sytuacji dzieci międzynarodowych pracowników po ukończeniu 18 lat. O sprawie napisał w artykule opublikowanym w Dagens Nyheter.
W swoim tekście Javid – ordynator oraz specjalista chorób wewnętrznych i kardiologii w NU-sjukvården w Trollhättan – ostrzega, że Szwecja traci międzynarodowe kompetencje w ochronie zdrowia. Wskazuje, że dla wielu lekarzy kluczowe staje się pytanie, czy w Szwecji da się planować przyszłość bez ryzyka rozbicia rodziny, gdy dziecko osiągnie pełnoletność.
Lekarze opuszczają Szwecję przez niepewność
Davood Javid pisze, że problemem jest niepewność dotycząca tego, co stanie się z dziećmi międzynarodowych kolegów, gdy ukończą 18 lat – nawet jeśli rodzina jest „dobrze zadomowiona” i zbudowała w Szwecji swoje życie. W jego ocenie ta niepewność wpływa na decyzje o pozostaniu i o relokacji do innych państw.
Autor zwraca uwagę, że wielu lekarzy chce zostać w Szwecji, ale „zostawiają sobie otwarte drzwi” i zaczynają szukać alternatyw. Javid wskazuje też, że konkurencja o kompetencje w ochronie zdrowia jest duża, a Szwecja może znaleźć się w gorszej pozycji, jeśli jest postrzegana jako mniej przewidywalna przy długoterminowym osiedlaniu się rodzin.
W tekście pada również ocena, że reputacja Szwecji na arenie międzynarodowej nie jest już „oczywista” w takim stopniu jak wcześniej. W tym kontekście Javid pisze o ryzyku drenażu kompetencji i o kosztach dla systemu ochrony zdrowia, który – jak podkreśla – potrzebuje międzynarodowych specjalistów.
Deportacje nastolatków w Szwecji i spór polityczny
Kwestia deportacji nastolatków wywołała w ostatnim czasie gorącą debatę i – według relacji – doprowadziła do napięć wśród partii współpracujących w ramach porozumienia Tidö. O wewnętrznych różnicach zdań wśród polityków Moderatów, w tym o stanowisku przewodniczącego MUF Douglasa Thora i polityczki Heleny Nanne, pisał Svenska Dagbladet.
W przekazie medialnym pojawiają się także informacje, że rząd pracuje nad rozwiązaniem dotyczącym deportacji nastolatków. Równolegle w debacie publicznej wzmocniły się głosy krytyczne, w tym byłego lidera KD Alfa Svenssona, który ocenił deportacje nastolatków jako „hańbę” w rozmowie z TV4.
Według badania Novus, wykonanego na zlecenie Göteborgs-Posten, 76% ankietowanych uważa, że deportowanie młodych ludzi, którzy dorastali w Szwecji, po ukończeniu 18 lat jest złe. O wynikach informowała GP.
