Od 1 lipca 2026 roku błąd we wniosku o zasiłek na opiekę nad chorym dzieckiem (VAB) w Szwecji może kosztować rodzica co najmniej 2 368 koron. Nowa opłata sankcyjna za VAB w Szwecji obejmie również osoby, które pomylą się przez przypadek.
Kasa Ubezpieczeń Społecznych (Försäkringskassan) będzie pobierać dodatkową opłatę od każdego, kto poda nieprawdziwe dane i otrzyma świadczenie, do którego nie miał prawa. Jak podaje Försäkringskassan, opłata wyniesie 25 procent kwoty do zwrotu, ale w 2026 roku zawsze co najmniej 2 368 koron – to równowartość czterech procent kwoty bazowej (prisbasbelopp).
Kogo obejmie opłata sankcyjna za VAB w Szwecji
Nowe przepisy uchwalił szwedzki parlament pod koniec maja 2026 roku. Jak podaje Försäkringskassan, opłata dotyczy osób, które otrzymały świadczenie, bo podały błędne dane albo nie zgłosiły zmiany sytuacji – na przykład nowego wynagrodzenia czy zmiany adresu. Zwrot nadpłaconego zasiłku obowiązuje już dziś, ale teraz dochodzi do tego dodatkowa kara.
Najważniejsza zmiana dotyczy intencji. Opłata obejmie również pomyłki popełnione nieświadomie, a nie tylko celowe oszustwa. Fredrik Falk, odpowiedzialny za windykację w Kasie Ubezpieczeń Społecznych, mówi o „bardziej rygorystycznym podejściu” do odpowiedzialności jednostki. „Należy zadbać o podanie prawidłowych danych. Jeśli nie ma się pewności – lepiej zapytać raz za dużo” – powiedział w programie Ekot.
Decyzja budzi mieszane reakcje. Matka małego dziecka ze Sztokholmu zwróciła w radiu uwagę, że o pomyłkę nietrudno. „Często jest się w samym środku sytuacji, gdy dziecko ma 39 stopni gorączki. Jest się zestresowanym pracą i wszystkim innym” – powiedziała. Według Försäkringskassan w niektórych sytuacjach można jednak uniknąć opłaty lub zapłacić mniej, jeśli istniały okoliczności łagodzące, na przykład trudności wynikające ze stanu zdrowia lub wieku.
Dlaczego Szwecja zaostrza zasady VAB
Tłem zmian jest skala nadużyć. Według Kasy Ubezpieczeń Społecznych celowe błędy w VAB kosztują podatników około 800 milionów koron rocznie. Jak podaje Försäkringskassan, co szósty wniosek o ten zasiłek zawiera jakiś błąd.
Najczęstszy schemat jest prosty. Rodzic występuje o zasiłek za dni, w których faktycznie pracował i otrzymał wynagrodzenie, więc dostaje świadczenie podwójnie. Według SVT co roku Försäkringskassan wypłaca w ramach VAB około 10 miliardów koron, z czego mniej więcej 800 milionów trafia do osób, które świadomie zgłaszają zasiłek niezgodnie z prawdą.
Opłata sankcyjna to kolejny etap zaostrzania kontroli. Wcześniej, jak podaje SVT, Kasa Ubezpieczeń Społecznych zaczęła otrzymywać od pracodawców dane o nieobecnościach pracowników, co utrudnia pobieranie zasiłku i wynagrodzenia za ten sam dzień.
Na co uważać przy składaniu wniosku o VAB
Försäkringskassan radzi, by przy każdym wniosku sprawdzić kilka rzeczy. Warto zweryfikować, czy wstępnie wypełnione dane są nadal aktualne – dotyczy to między innymi wynagrodzenia, pracodawcy oraz przedszkola lub szkoły dziecka. Istotne jest też wpisanie właściwej liczby godzin we właściwym dniu, zwłaszcza gdy w tym samym czasie pobiera się inne świadczenie albo jest się na częściowym zwolnieniu lekarskim.
Przy kilkorgu dzieci należy upewnić się, że wniosek dotyczy właściwego dziecka. Jeśli opiekę dzieli się z drugą osobą, trzeba uzgodnić dni i godziny, aby nie ubiegać się o zasiłek za ten sam okres. Służy do tego usługa „Kalendarz rodzicielski” (föräldrakalendern) w serwisie Försäkringskassan. Zasiłek nie przysługuje też wtedy, gdy rodzic sam jest chory i zgłosił chorobę pracodawcy.
Warto pamiętać, w jakich sytuacjach VAB w ogóle przysługuje. Świadczenie można otrzymać, gdy dziecko z powodu choroby lub zakażenia nie może chodzić do przedszkola czy szkoły, podczas wizyty u lekarza, w poradni pediatrycznej (BVC), u dentysty lub w poradni psychiatrycznej dla dzieci (BUP), a także gdy zwykły opiekun dziecka jest chory. Przy opiece dłuższej niż siedem dni potrzebne jest zaświadczenie od pielęgniarki lub lekarza. Szczegółowe warunki w konkretnej sytuacji zależą od decyzji Försäkringskassan.
