Rodzice 4-letniego chłopca z Umeå zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci w wyniku rażącego zaniedbania. Dziecko zmarło po spożyciu metadonu, który rodzice przechowywali w dostępnym miejscu.
Do tragicznego zdarzenia doszło w styczniu. Ratownicy medyczni zostali wezwani do mieszkania, gdzie znaleźli chłopca w stanie krytycznym. Mimo podjętej reanimacji, dziecko zmarło. Badania toksykologiczne wykazały obecność dużej ilości metadonu w organizmie chłopca. Metadon to silny opioidowy lek przeciwbólowy, stosowany w leczeniu uzależnień od heroiny.
Według prokuratury, rodzice zaniedbali swoje obowiązki, przechowując metadon w miejscu dostępnym dla dziecka. Dodatkowo, nie udzielili mu pomocy na czas, mimo że chłopiec wykazywał objawy zatrucia, takie jak:
- Oddawanie moczu
- Ślinotok
- Niska temperatura ciała
- Płytki oddech
- Szczękościsk
“Matka wpisała w Google „dziecko śpi, marznie i zaciska zęby” – donosi SVT.
Rodzicom grozi do 6 lat więzienia i deportacja ze Szwecji. Zgodnie z szwedzkim prawem, osoba może zostać uznana za winną nieumyślnego spowodowania śmierci, jeśli:
- Celowo podejmuje ryzyko o poważnym charakterze, np. celuje do kogoś z naładowanej broni.
- Jest pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych w sytuacji wymagającej szczególnej uwagi, np. prowadząc samochód lub opiekując się dzieckiem.
- Dopuszcza się poważnego zaniedbania w opiece nad osobą zależną.
Sprawa wywołała poruszenie w Szwecji i rozpoczęła dyskusję na temat odpowiedzialności rodziców za bezpieczeństwo dzieci.
- Kobieta w Sztokholmie traci mieszkanie – zataiła 10-pokojową willę
- Szwedzcy więźniowie do Estonii już w sierpniu – ruszają transporty do Tartu
- Ustawa o najmie prywatnym w Szwecji – Boverket ostrzega przed wyższymi czynszami
- Pokémon GO kończy 10 lat – setki graczy w Kungsträdgården i Västerås
- Szwedzi w funduszach: rekord 10 000 mld koron. Największy odsetek na świecie
