Rząd Szwecji przedłożył Riksdagowi projekt ustawy (Prop. 2025/26:300), który likwiduje dotychczasowe zasady dofinansowania opieki stomatologicznej dla osób ubiegających się o ochronę międzynarodową oraz przebywających w Szwecji bez zezwolenia. Riksdag ma podjąć decyzję w tej sprawie 13 sierpnia 2026 roku, a zmiany wejdą w życie od 2 stycznia 2027 roku.
Do tej pory osoby ubiegające się o azyl i cudzoziemcy bez prawa pobytu płacili za pilną opiekę stomatologiczną stałą kwotę 50 koron – resztę kosztów pokrywało państwo. Teraz rząd zdecydował o ograniczeniu tych dopłat, jak podaje rząd Szwecji.
Co konkretnie się zmienia i dla kogo
Projekt ustawy przewiduje dwa różne rozwiązania w zależności od statusu prawnego osoby. Dla osób ubiegających się o ochronę międzynarodową i niektórych innych cudzoziemców rząd proponuje obowiązek uiszczenia po zakończeniu leczenia rozsądnej kwoty za opiekę stomatologiczną, ustalonej proporcjonalnie do dochodów lub posiadanego majątku. Dla osób przebywających w Szwecji bez wymaganych zezwoleń dotacja zostanie całkowicie zniesiona – stomatolog może sam ustalić wysokość opłaty. Jeśli jednak dana osoba nie będzie w stanie pokryć kosztów leczenia, ma prawo ubiegać się o wsparcie finansowe od gminy, jak wynika z dokumentów projektu ustawy opublikowanych przez Riksdag.
Zmiany nie naruszają podstawowego prawa do pilnej opieki stomatologicznej, które nadal przysługuje wszystkim objętym ustawą o opiece zdrowotnej dla azylantów – chodzi wyłącznie o zasady finansowania tej opieki.
Argumenty rządu i partnerów koalicyjnych
– Nuvarande regler uppfattas vara orättvisa eftersom vissa utländska medborgare får tandvård som inte kan anstå subventionerad, på ett sätt som andra inte får – powiedział minister ds. migracji Johan Forssell (M), cytowany przez rząd Szwecji. Po polsku jego słowa brzmią: obecne zasady są postrzegane jako niesprawiedliwe, bo niektórzy obcokrajowcy otrzymują dofinansowaną opiekę stomatologiczną w sposób, w jaki inni jej nie dostają.
Liderka grupy Szwedzkich Demokratów w Riksdagu Linda Lindberg oceniła, że dotychczasowy system był „głęboką niesprawiedliwością” i podkreśliła, że zniesienie go jest dawno spóźnionym krokiem. Liberałka Lina Nordquist dodała z kolei, że nowe zasady finansowania tworzą bardziej sprawiedliwy porządek, w którym uwzględnia się zdolność płatniczą poszczególnych osób, jak wynika z komunikatu prasowego rządu.
Krytyka środowisk medycznych
Projekt ustawy spotkał się z krytyką na etapie konsultacji. Organizacja Läkare i Världen (Lekarze Bez Granic) ostrzegała, że zniesienie dopłat może sprawić, że osoby w najtrudniejszej sytuacji będą odwlekać leczenie do momentu, kiedy stan ich uzębienia stanie się poważny. W efekcie koszty leczenia ostrych stanów mogą być wyższe niż dotychczasowe dopłaty do stomatologii rutynowej, jak wskazywał Tandläkartidningen. Socialstyrelsen potwierdziła w swoich danych, że azylanci i nowo przybyli korzystają z pilnej opieki stomatologicznej częściej niż reszta populacji – co wynika właśnie z ograniczonego dostępu do opieki profilaktycznej.
Rząd uznał, że potencjalny wzrost kosztów w dłuższej perspektywie jest kwestią do monitorowania i zapowiedział możliwość zlecenia odpowiednim instytucjom śledzenia skutków zmiany po jej wejściu w życie, jak wynika z dokumentów projektu ustawy przytoczonych przez Riksdag.
Szerszy kontekst reformy stomatologicznej
Zmiany dotyczące finansowania opieki dla cudzoziemców to część szerszej reformy systemu stomatologicznego w Szwecji, którą rząd określił jako największą od ponad 20 lat. W ramach tej samej reformy wprowadzono wzmocniony system ochrony przed wysokimi kosztami (högkostnadsskydd) dla pacjentów – z pierwszeństwem dla starszych osób o najgorszym stanie uzębienia – oraz nowe wymogi licencyjne dla prywatnych gabinetów stomatologicznych, mające ograniczyć nieprawidłowości w rozliczeniach z Kasą Chorych, jak podaje rząd Szwecji.
