Ulica położona w południowym obszarze Sztokholmu stanie się pierwszą „strefą ekologiczną” (miljözon) w całym mieście. Oznacza to, że stare samochody osobowe z silnikiem Diesla nie będą mogły przez daną ulicę przejeżdżać.

Feralna jezdnia to Hornsgatan, biegnąca przez wyspę Södermalm. Zgodnie z przyjętą ustawą, zakaz dla samochodów wejdzie w życie za dziesięć miesięcy – w lutym.

Rząd szwedzki już w marcu ubiegłego roku ustanowił, że lokalne władze mają prawo do tworzenia tzw. „stref ekologicznych”. Decyzja, gdzie dokładnie miałyby powstać taki obszary, zależna jest od rad miasta i gminy, burmistrzów, prezydentów większych aglomeracji.

Temat był gorący na jesieni ubiegłego roku, kiedy odbyły się wybory parlamentarne. Partia
Zielonych zdecydowanie opowiadała się za projektem rządowym, ale wiele ugrupowań go
krytykowało. Argument był jeden: jakość powietrza (luftkvalitet) na terenie Szwecji – w tym także Sztokholmu – jest na tyle dobra, że zakazywanie samochodom z silnikiem Diesla jazdy to niepotrzebny wymysł.

Pomysł krytykowali m.in. Socjaldemokraci, jednak ostatecznie o sprawie mieli przesądzić Zieloni i członkowie centroprawicowego Sojuszu. Serwis „Dagens Industri” donosi, że w przyszłym tygodniu określone zostaną szczegółowe informacje na temat projektu.

„Wbrew pogłoskom, sztokholmskie powietrze jest skażone”, zapewnia Daniel Helldén –
reprezentant Partii Zielonych. „Każdego roku z powodu złego wpływu spalin na drogi oddechowe przedwczesną śmiercią umiera blisko tysiąc mieszkańców stolicy. Ulica Hornsgatan ma najgorsze statystyki.”

Helldén pracuje też w urzędzie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Tylko nowsze auta z silnikiem Diesla będą mogły poruszać się po „strefie ekologicznej” – muszą
one spełnić standardy emisji Euro 5.

Począwszy od roku 2022 wprowadzone zostaną kolejne zmiany: w takiej strefie będą mogły przebywać wyłącznie kierowcy samochodów, które spełniają normy Euro 6. W praktyce będzie to oznaczało, że pojazdy mające więcej niż jedenaście lat będą objęte całkowitym zakazem ruchu w strefie ekologicznej.

Helldén zapowiada, że mają zostać wprowadzone kolejne strefy środowiskowe. Niektóre będą miały charakter tymczasowy. „Jeśli na ulicy Sveavägan (w Sztokholmie – przyp.) konieczne będzie postawienie takiej strefy, można to zrobić – nawet na kilka dni, kiedy emisja spalin jest najgorsza”, powiedział polityk.

Reklamy