Skrócenie czasu pracy w Szwecji wraca do dyskusji po tym, jak LO zapowiedziało chęć rozmów o krótszym tygodniu pracy. Pracodawcy odrzucają ten kierunek, a w tle przywoływane są dane Eurostatu o długości życia zawodowego w Europie.
Od około 50 lat w Szwecji obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy oraz 5 tygodni urlopu. Według opisu sytuacji w szwedzkich mediach, LO chce rozpocząć rozmowę o skróceniu tygodnia pracy, natomiast strona pracodawców odpowiada odmową.
Eurostat: Szwecja w czołówce Europy
W debacie przywoływane są dane Eurostatu mierzące oczekiwaną długość życia zawodowego, czyli liczbę lat, które osoba (liczona od 15. roku życia) ma przeciętnie spędzić na rynku pracy. To podejście jest stosowane w porównaniach międzynarodowych, bo daje ogólny obraz sytuacji i uwzględnia różnice między krajami oraz formami zatrudnienia.
Z danych Eurostatu wynika, że Islandia ma najwyższy wynik (46,3 roku), Holandia 43,8 roku, a Szwecja 43,0 roku. Na końcu zestawienia państw UE znajdują się m.in. Włochy (32,8 roku) i Rumunia (32,7 roku).
Lista z przywoływanego zestawienia (źródło: Eurostat):
- Islandia – 46,3 lat
- Holandia – 43,8 lat
- Szwecja – 43,0 lat
- Szwajcaria – 42,8 lat
- Dania – 42,5 lat
- Estonia – 41,4 lat
- Norwegia – 41,2 lat
- Irlandia – 40,4 lat
- Niemcy – 40,0 lat
- Finlandia – 39,8 lat
- Malta – 39,0 lat
- Cypr – 39,0 lat
- Austria – 38,7 lat
- Litwa – 38,5 lat
- Czechy – 37,5 lat
- Węgry – 37,4 lat
- Łotwa – 37,4 lat
- Francja – 37,2 lat (średnia UE)
- Słowenia – 37,1 lat
- Hiszpania – 36,5 lat
- Słowacja – 36,0 lat
- Luksemburg – 35,6 lat
- Serbia – 35,5 lat
- Polska – 35,5 lat
- Belgia – 35,0 lat
- Chorwacja – 34,8 lat
- Grecja – 34,8 lat
- Bułgaria – 34,8 lat
- Włochy – 32,8 lat
- Rumunia – 32,7 lat
- Czarnogóra – 32,1 lat
- Macedonia Północna – 31,5 lat
- Turcja – 30,2 lat
LO chce rozmów o krótszym tygodniu
W opisie sporu pojawia się też wątek ograniczonych prób skracania czasu pracy przy utrzymaniu wynagrodzenia. Według relacji, w takich testach wydajność miała pozostawać na podobnym poziomie, a w części przypadków rosnąć, przy jednoczesnych efektach dotyczących samopoczucia i zdrowia.
Równolegle trwa spór o to, jak liczyć obciążenie pracą i jakie konsekwencje miałoby skrócenie czasu pracy. W tym kontekście wymieniane są organizacje po obu stronach rynku, m.in. Svenskt Näringsliv, Almega, Facken inom industrin i LO.
Pracodawcy: koszty i ryzyko przenosin
Jednym z cytowanych głosów strony pracodawców jest wypowiedź prezesa Nibe, Gerterica Lindquista, dla Tidningen Näringslivet. Lindquist mówi, że „sygnały, jakie to wysyła, są katastrofalne” oraz podkreśla, że „nie ma w krajach konkurencyjnych” postulatów, by „pracować mniej i otrzymywać takie samo wynagrodzenie”.
W tej samej wypowiedzi przytacza argument, że skracanie czasu pracy mogłoby skłaniać firmy do przenoszenia działalności za granicę. Stwierdza też: „w obecnej sytuacji twierdzenie, że powinniśmy pracować mniej, jest całkowicie bezsensowne”, dodając, że „Europa i Szwecja pracują zbyt mało, aby sprostać konkurencji”.
