Podnajem mieszkań w Szwecji może stać się łatwiejszy, ale dla części osób także droższy. Rząd przedstawił propozycję zmian, która ma ułatwić wynajem na rynku wtórnym i wydłużyć okres podnajmu.
Jak podało Sveriges Radio, projekt zakłada, że spółdzielniom mieszkaniowym trudniej będzie odmawiać członkom zgody na podnajem. Z komunikatu rządu wynika też, że podnajem miałby być możliwy przez dłuższy czas niż obecnie. Celem ma być większa elastyczność rynku i lepsze wykorzystanie dostępnych mieszkań.
Podnajem mieszkań w Szwecji łatwiejszy
Rząd przekonuje, że proponowane przepisy mają zwiększyć mobilność i sprawić, że więcej lokali trafi na rynek. Zmiany mają ograniczyć możliwość odrzucania wniosków o podnajem przez spółdzielnie mieszkaniowe, a także pozwolić na dłuższe okresy wynajmu niż dziś.
W źródłowym materiale przytoczono wypowiedź ministra infrastruktury i mieszkalnictwa Andreasa Carlsona. „Aby zasoby mieszkaniowe były wykorzystywane bardziej efektywnie, wynajmowanie mieszkania musi być łatwiejsze. Gdy wzrosną możliwości wynajmowania mieszkań na zasadzie podnajmu, dostępnych będzie więcej mieszkań. Jest to ważny cel rządu” – mówi minister.
Krytycy mówią o wyższych czynszach
Projekt obejmuje także zmiany w sposobie ustalania czynszów. Mają one stać się bardziej swobodne, co według krytyków może mieć wyraźne konsekwencje dla osób wynajmujących mieszkania, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie popyt jest już wysoki.
Jak podało Stowarzyszenie Najemców, Niclas Sundell ostrzegał w programie Sveriges Radio Plånboken, że rynek podnajmu już dziś charakteryzuje się „nieuzasadnionymi czynszami”. W ocenie krytyków nowe przepisy mogą sprawić, że podobne stawki pojawią się także w kolejnych mieszkaniach oferowanych na rynku wtórnym. Dla części najemców oznaczałoby to dalszy wzrost kosztów mieszkaniowych.
Więcej mieszkań, ale bez decyzji
Nie wszyscy oceniają propozycję negatywnie. W materiale SR przywołano także opinię Marii Björkander, dyrektor generalnej serwisu wynajmu Qasa, która uważa, że łagodniejsze przepisy mogą zwiększyć liczbę dostępnych mieszkań. „Widzimy, że zmiany te mogą potencjalnie doprowadzić do dość znacznego wzrostu podaży na rynku” – powiedziała w rozmowie z SR.
Zmiany mają wejść w życie 1 lipca 2026. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Riksdag, parlament nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
