-Reklama-

Szwedzki sąd uniewinnił 5 mężczyzn oskarżonych o gwałt i pomocnictwo. Według sądu dowody nie dowiodły winy oskarżonych w sprawie gwałtu, który miał wydarzył się w 2016 roku w Fittja, na przedmieściach Sztokholmu.

We wtorek sąd okręgowy w Södertörn orzekł o niewinności trzech mężczyzn oskarżonych o gwałt oraz dwóch oskarżonych o pomocnictwo w przestępstwie, do którego miało dojść w lecie 2016 roku.

Według dokumentów sądowych, do których dotarły gazety, dwóch mężczyzn było oskarżonych o filmowanie całego zdarzenia, ale pomimo przeszukań wielu telefonów komórkowych ‘nagrań tego czynu nie znaleziono i nie zostały on sądowi przedstawione.’

W procesie wykorzystano jednak film z kamer monitoringu, między innymi z klatki schodowej, gdzie miało dojść do gwałtu, zeznawali także świadkowie. Trzech oskarżonych o gwałt mężczyzn przyznało się do odbycia stosunku z kobietą, ale według nich odbyło się to za jej zgodą.

Według sądu ‘ustalono, że kobieta miała obrażenia po tym zdarzeniu w postaci zadrapań i siniaków, ale pochodzenie i powód ich powstania nie został ustalony.’

„W procesie decydująca była ocena informacji podawanych przez kobietę. Różniły się one jednak w sposób istotny od jej wcześniejszych zeznań składanych przed policją.”

Sędzia prowadząca proces skrytykowała sposób prowadzenia śledztwa przez policję.

Sędzia Erica Hemtke napisała w oświadczeniu: „Wszystkie strony zgodziły się z tym, że w śledztwie wystąpiły różne niedociągnięcia. W trakcie śledztwa stało się jasne, że przesłanki, na których oparto oskarżenie były fałszywe.”

„Dowody przedstawione przez prokuratora po prostu nie są wystarczające, aby kogokolwiek skazać. Informacje przedstawione przez powódkę, nie są spójne i nie zgadzają się z innymi dowodami,” dodała sędzia.

Prawniczka oskarżycielki określiła decyzję sądu jako ‘kompromitującą’.

„Ten wyrok jest kompromitujący dla całego naszego systemu władzy sądowniczej. Żaden sprawca tak okrutnego gwałtu zbiorowego nie powinien uniknąć kary. To najcięższy przypadek gwałtu zbiorowego z jakim miałam do czynienia w czasie 26 lat mojej pracy,” napisała w oświadczeniu prawniczka Elisabeth Massi Fritz.

„Uważa, że moja klientka nie otrzymała szansy na uczciwy proces, ze względu na swoją sytuację i okoliczności zdarzenia,” czytamy w oświadczeniu. Kobieta wyjaśniała zeznając na policji, że udała się do Fittja w celu zakupu narkotyków od przyjaciela. Ustalono, że w czasie zdarzenia była pod wpływem narkotyków.

„Będę walczyła o moją klientkę i złożymy odwołanie do sądu apelacyjnego. Nie poddamy się,” dodała Massi Fritz.