Zaczyna się od zdrowego stylu życia. W Szwecji rośnie liczba takich zgłoszeń

Coraz więcej osób w Szwecji szuka pomocy z powodu obsesji na punkcie zdrowego jedzenia i treningu. Problem nie ma jeszcze oficjalnej diagnozy.

W Szwecji rośnie liczba osób szukających pomocy z powodu ortoreksji, czyli obsesyjnego skupienia na „zdrowym” jedzeniu i treningu. Problem jest trudny do zauważenia, bo na początku często wygląda jak odpowiedzialna troska o zdrowie.

Ortoreksja nie jest obecnie oficjalną diagnozą medyczną w Szwecji. Mimo to eksperci ostrzegają, że przymus związany z jedzeniem i ćwiczeniami może wpływać zarówno na ciało, jak i psychikę.

Kiedy zdrowy styl życia zaczyna być przymusem

Zdrowe jedzenie i regularny ruch same w sobie są czymś pozytywnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy zasady dotyczące diety i treningu przejmują kontrolę nad codziennym życiem.

Ortoreksja opisywana jest jako silna koncentracja na „właściwym” jedzeniu, kontroli posiłków i ćwiczeniach. Może przypominać zaburzenia odżywiania, bo osoba zaczyna podporządkowywać coraz większą część dnia restrykcyjnym regułom.

Według 1177 zaburzenia odżywiania mogą sprawiać, że człowiek jest całkowicie pochłonięty myślami o jedzeniu, ciele i jedzeniu jako czynności. Mogą też szkodzić zarówno ciału, jak i samopoczuciu psychicznemu.

Kiedyś kilka osób miesięcznie. Teraz kilka dziennie

Skalę problemu opisuje Yvonne Lin, doktor medycyny i terapeutka CBT. W rozmowie z TV4 powiedziała, że liczba osób szukających pomocy wyraźnie wzrosła.

– To poważny i narastający problem. Kiedy zaczynaliśmy wiele lat temu, 3–4 osoby miesięcznie zgłaszały się z tymi problemami. Teraz dzwoni 3–4 osoby dziennie – mówi Yvonne Lin w rozmowie z TV4.

To, co wcześniej kojarzono głównie z osobami mocno związanymi z fitnessem lub sportem wyczynowym, obecnie dotyczy także zwykłych osób aktywnych fizycznie.

Problem jest trudny do uchwycenia, bo z zewnątrz może wyglądać dobrze: trening, plan posiłków, unikanie cukru, rezygnacja z wysoko przetworzonych produktów. Dopiero z czasem zdrowe wybory mogą zmienić się w sztywny system zakazów.

Media społecznościowe wzmacniają presję

Eksperci wskazują, że duże znaczenie mają media społecznościowe. Obrazy idealnych ciał, treningowe rutyny i przekazy influencerów fitness mogą wpływać na to, jak ludzie oceniają własne ciało, jedzenie i dyscyplinę.

Mechanizm może rozwijać się stopniowo. Najpierw z diety znika cukier. Później biała mąka, ciastka, desery, czerwone mięso lub kolejne grupy produktów. Równocześnie trening może stawać się coraz intensywniejszy.

W pewnym momencie nie chodzi już tylko o zdrowie. Chodzi o kontrolę. Odstępstwo od własnych zasad może wywoływać dyskomfort, poczucie winy, wstyd i lęk. Podobne mechanizmy opisywała badaczka Linn Håman w rozmowie z SVT oraz w swoich pracach dotyczących ortoreksji.

Brak diagnozy może utrudniać leczenie

Jednym z najważniejszych problemów jest status ortoreksji. SVT wskazywało, że ortoreksja nie jest medyczną diagnozą, choć osoby z takimi objawami mogą doświadczać realnego cierpienia i problemów w codziennym funkcjonowaniu.

To może utrudniać dostęp do właściwej pomocy. Jeśli problem nie mieści się jasno w oficjalnej diagnozie, leczenie może być trudniejsze do uzyskania w ramach publicznej opieki zdrowotnej.

Nie oznacza to jednak, że objawy należy ignorować. 1177 podkreśla, że przy zaburzeniach odżywiania istnieje pomoc i że warto szukać wsparcia, gdy myśli o jedzeniu, ciele lub kontroli zaczynają dominować życie.

Co to oznacza dla Polaków w Szwecji?

Dla Polaków mieszkających w Szwecji temat może być ważny szczególnie wtedy, gdy dotyczy dzieci, nastolatków, młodych dorosłych, osób trenujących intensywnie albo ludzi żyjących pod silną presją wyglądu i samodyscypliny.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na to, co ktoś je i jak często ćwiczy, ale także na emocje. Sygnałem ostrzegawczym może być lęk po pominiętym treningu, poczucie winy po zjedzeniu „zakazanego” produktu, wycofywanie się z kontaktów społecznych albo coraz dłuższa lista rzeczy, których „nie wolno” jeść.

Jeśli jedzenie i trening przestają być częścią życia, a zaczynają nim rządzić, problem nie jest już tylko kwestią silnej woli. W takiej sytuacji warto skontaktować się z vårdcentral, poradnią zajmującą się zaburzeniami odżywiania albo organizacją oferującą wsparcie osobom z problemami wokół jedzenia.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.