Tort kanapkowy wciąż króluje na szwedzkich stypach, ale coraz więcej osób myśli o bardziej osobistym menu. Z nowego badania firmy pogrzebowej Fonus wynika, że 43 procent mieszkańców kraju zastanawiało się już, jakie jedzenie na pogrzebie w Szwecji chcieliby zobaczyć na własnej uroczystości.
Wspólny posiłek po ceremonii ma w szwedzkiej tradycji długą historię. To moment, w którym bliscy zbierają się, wspominają zmarłego i mają chwilę dla siebie w spokojniejszej atmosferze. Badanie Fonus pokazuje, że ten zwyczaj wciąż jest dla wielu osób ważny – i że coraz częściej chcą one nadać mu indywidualny charakter.
Jedzenie na pogrzebie w Szwecji: wygrywa tort kanapkowy
Sondaż przeprowadził instytut Kantar Sifo na zlecenie sieci Fonus. Jak podano w komunikacie prasowym, gdy Szwedzi mogą sami zdecydować, co znajdzie się na ich stypie, najwięcej, bo 17 procent, wskazuje tort kanapkowy. To wyraźnie więcej niż przy jakiejkolwiek innej propozycji.
Conny Sohlberg, przedsiębiorca pogrzebowy w Fonus, zwraca uwagę, że wiele osób wybiera to, co znane i bezpieczne. Według niego tort kanapkowy stał się swego rodzaju symbolem uroczystości upamiętniającej. Jak dodaje, dla części ludzi prostota takiego wyboru jest po prostu wygodna – nie trzeba się nad nim długo zastanawiać.
Coraz więcej osobistych wyborów
Choć klasyka dominuje, część Szwedów dopuszcza zupełnie nieoczekiwane menu. Z danych Fonus wynika, że po 2 procent osób wskazuje talerz owoców morza oraz tacos, a w zestawieniu pojawiają się też pizza, hamburgery i kebab. To wciąż niewielkie odsetki, ale firma odczytuje je jako sygnał zmiany w podejściu do uroczystości pogrzebowych.
Sohlberg mówi, że nie ma tu dobrych ani złych rozwiązań – w swojej pracy widział wszystko, od tacos po wykwintny posiłek w eleganckiej restauracji, a także szampana i ostrygi. Jak relacjonuje, w XVIII i XIX wieku obowiązywały przepisy ograniczające takie spotkania: zgromadzenia były krótkie i brała w nich udział wyłącznie najbliższa rodzina. Dziś, jak zaznacza, to właśnie chwile po ceremonii dają bliskim czas na rozmowę i wspólne wspominanie.
Marketing sieci komentuje to podobnie. Jak podaje Fonus, firma dostrzega wyraźny zwrot w stronę coraz bardziej osobistych pogrzebów, co przekłada się także na to, co podaje się na stypie. Coraz częściej menu odzwierciedla osobowość zmarłego, a potrawy bywają wybierane wprost z jego ulubionych przepisów.
Czego życzą sobie Szwedzi
Zgodnie z danymi przytoczonymi przez Nyheter24, Szwedzi pytani o własną stypę wskazywali kolejno:
- Tort kanapkowy – 17 procent.
- Ulubione domowe danie z dzieciństwa, wykwintny posiłek w eleganckiej restauracji oraz deser lub wypieki – po 4 procent.
- Prosty domowy posiłek – 3 procent.
- Talerz owoców morza, potrawy z grilla oraz tacos – po 2 procent.
- Pizza, hamburgery, makaron, dania azjatyckie oraz kebab, gyros lub falafel – po 1 procent.
