DNA skazanych w Szwecji może w przyszłości pozostawać w policyjnych rejestrach dłużej niż obecnie. Rząd zlecił analizę przepisów dotyczących przetwarzania danych przez policję i wprost wskazał, że trzeba rozważyć wydłużenie czasu przechowywania danych biometrycznych, w tym DNA, szczególnie w sprawach o poważne przestępstwa.
Na razie nie ma jeszcze gotowego projektu ustawy. Chodzi o komisję i przegląd obowiązujących reguł, a raport ma zostać przedstawiony najpóźniej 13 września 2027 roku.
DNA skazanych w Szwecji i obecne zasady
Jak podaje Polismyndigheten, w biometrirejestrze policji znajdują się między innymi profile DNA osób podejrzanych i skazanych. W przypadku osób skazanych dane są usuwane najpóźniej trzy miesiące po tym, jak informacje o wyroku, który był podstawą rejestracji, zostaną usunięte z rejestru karnego.
W praktyce oznacza to zwykle okres liczony od zasad obowiązujących dla rejestru karnego. Zgodnie z przepisami cytowanymi przez Riksdag, kara więzienia jest co do zasady usuwana z rejestru dziesięć lat po zwolnieniu, o ile nie doszło do kolejnych przestępstw, które wydłużyłyby ten termin.
Rząd chce dłuższego przechowywania przy ciężkich przestępstwach
W przyjętych 12 marca dyrektywach komisji 2026:17 rząd napisał, że nie jest oczywiste, aby maksymalny czas przechowywania danych biometrycznych osób skazanych zawsze był powiązany z usuwaniem danych z rejestru karnego. W dokumencie wskazano, że DNA to bardzo skuteczne narzędzie do wykrywania sprawców wracających do przestępczości nawet po długim czasie, dlatego należy rozważyć wydłużenie okresu przechowywania w części przypadków, szczególnie przy poważnej przestępczości.
To ważne doprecyzowanie, bo rząd nie przedstawił jeszcze listy konkretnych przestępstw ani nowego terminu przechowywania DNA. Komisja ma dopiero ocenić, w jakim zakresie obecne przepisy utrudniają pracę policji i jakie zmiany ustawowe należałoby zaproponować.
Gunnar Strömmer mówi o przyszłych dopasowaniach DNA
O planach rządu mówił też minister sprawiedliwości Gunnar Strömmer. W rozmowie z P3 Nyheter powiedział, że chodzi o zachowanie materiału dowodowego po to, by w przyszłości można było uzyskać dopasowanie, jeśli dana osoba popełni nowe przestępstwo. Sveriges Radio przypomniało przy tym, że dziś dane DNA są usuwane z policyjnych rejestrów dziesięć lat po odbyciu kary, jeśli nie doszło do kolejnych naruszeń prawa.
Sam rząd w dyrektywach uzasadnia przegląd przepisów szerzej. Wskazuje na bardziej złożoną przestępczość, większe ilości danych i potrzebę skuteczniejszego zarządzania informacją przez policję. W tym kontekście temat DNA jest jednym z elementów większej reformy zasad dotyczących danych osobowych w działalności policyjnej.
Raport ma być gotowy we wrześniu 2027 roku
Na obecnym etapie nie zmienia się więc ani czas przechowywania DNA, ani katalog czynów, których ewentualna reforma miałaby dotyczyć. Pewne jest tylko to, że komisja ma oddać raport najpóźniej 13 września 2027 roku. Dopiero po tym etapie rząd mógłby przejść do przygotowania konkretnego projektu nowych przepisów.
