Norwegia wydała nowe zezwolenie na składowanie odpadów górniczych w Førdefjorden. Spółka Engebø Rutile and Garnet AS może zdeponować do 4,5 mln ton w ciągu trzech lat. Decyzja z 30 września 2026 roku zapadła po tym, jak Sąd Najwyższy uznał wcześniejsze zezwolenia za nieważne.
Roczny limit wynosi 1,5 mln ton. Jak wynika z decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska, wcześniej dopuszczano do 4 mln ton rocznie. Nowe zezwolenie zawiera warunki dotyczące emisji, monitoringu środowiskowego i sprawozdawczości.
Resort zawiesił równocześnie wcześniejsze decyzje wydane na podstawie ustawy o zanieczyszczeniach. Obecnie podstawą składowania odpadów ma być nowe, czasowe zezwolenie. Nie rozstrzyga ono jeszcze sprawy długoterminowej działalności.
Dlaczego sąd zakwestionował wcześniejsze zezwolenia
Sąd Najwyższy w wyroku z 17 czerwca 2026 roku uznał, że nie spełniono warunków wynikających z norweskiego rozporządzenia wodnego i unijnej ramowej dyrektywy wodnej.
Przedsięwzięcie pogarszające stan wód musi być uzasadnione nadrzędnym interesem publicznym. Zdaniem sądu przywołane w decyzjach korzyści ekonomiczne, zatrudnienie i rozwój lokalny nie spełniały tego wymogu. Państwo powoływało się także na bezpieczeństwo dostaw strategicznych minerałów, ale zakwestionowane decyzje nie zostały oparte na takim uzasadnieniu.
Po wyroku spółka wystąpiła o zgodę na ograniczone czasowo składowanie. Miljødirektoratet zarekomendował jej udzielenie 19 sierpnia, oceniając, że działalność w tym okresie nie będzie sprzeczna z przepisami wodnymi.
Zgoda nie oznacza braku szkód na dnie fiordu
Uzasadnienie nowej decyzji przewiduje całkowitą utratę fauny dna pod składowiskiem zajmującym około 0,23 km². W otaczającym obszarze negatywny wpływ ma maleć wraz z odległością od miejsca odkładania odpadów.
Ministerstwo ocenia jednak, że trzyletnie składowanie nie spowoduje pogorszenia stanu ocenianej części fiordu w rozumieniu przepisów wodnych. Ta ocena dotyczy stanu całego badanego akwenu i nie oznacza braku lokalnych szkód.
Dokument odnotowuje również sprzeciw podczas konsultacji: spośród 25 stanowisk złożonych w terminie 14 opowiadało się za odrzuceniem wniosku, sześć popierało czasową zgodę, a pięć nie zajęło stanowiska w tej kwestii.
Długoterminowa decyzja ma być oceniona na początku 2027 roku
Jak zapowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska, ocena możliwości wydania szerszego zezwolenia ma zakończyć się na początku 2027 roku. Resort analizuje, czy bezpieczeństwo dostaw minerałów może uzasadniać wyjątek od przepisów wodnych.
Z Engebø pozyskuje się rutyl, surowiec wykorzystywany m.in. do produkcji tytanu. Ministerstwo wskazuje na jego znaczenie dla przemysłu obronnego, lotniczego i technologii medycznych.
W dalszej ocenie resort zamierza również zbadać możliwość obniżenia wcześniejszego łącznego limitu 170 mln ton odpadów. Nie jest to limit objęty obecną trzyletnią zgodą, lecz wielkość dopuszczona w poprzednich decyzjach.