Rakiet Patriot zaczyna brakować. Szwecja naciska na zwiększenie produkcji

Ukraina pilnie potrzebuje rakiet Patriot, ale zapasy USA i części państw Europy topnieją. Szwecja naciska na zwiększenie produkcji.

Pan.Paweł

Ukraina pilnie potrzebuje kolejnych rakiet przechwytujących Patriot do obrony przed rosyjskimi pociskami balistycznymi. Problem w tym, że zapasy zaczynają się kurczyć także u jej sojuszników. Według szacunków przytoczonych przez Reuters około 65 proc. amerykańskiego zapasu interceptorów Patriot zostało zużyte między lutym a lipcem 2026 roku.

Szwecja nie zamierza czekać wyłącznie na nowe dostawy z USA. Minister obrony Pål Jonson zwraca uwagę na konieczność zwiększenia amerykańskiej produkcji, ale Sztokholm uczestniczy równocześnie we wspólnym europejskim zamówieniu nawet 1000 rakiet Patriot GEM-T i finansuje zakup amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy poprzez program PURL.

Amerykańskie zapasy Patriot mocno się skurczyły

Patriot jest jednym z najważniejszych systemów wykorzystywanych przez Ukrainę do ochrony przed rosyjskimi rakietami. Jego możliwości zależą jednak od rodzaju używanego pocisku przechwytującego.

System może wykorzystywać między innymi starsze pociski PAC-2 GEM-T oraz bardziej zaawansowaną rodzinę PAC-3. PAC-3 MSE firmy Lockheed Martin jest przeznaczony między innymi do zwalczania bardziej wymagających celów balistycznych.

- Reklama -

To właśnie zapasy rakiet przechwytujących stały się obecnie jednym z największych problemów.

Dokładna wielkość amerykańskich magazynów jest tajna. Reuters przytacza jednak szacunki Center for Strategic and International Studies, według których około 65 proc. amerykańskich interceptorów Patriot zostało zużytych od lutego do lipca 2026 roku. Według tych szacunków zapas miał spaść z około 2330 do mniej niż 850 pocisków.

Nie oznacza to, że Stany Zjednoczone straciły 65 proc. swoich baterii lub wyrzutni Patriot. Chodzi o rakiety przechwytujące, które są wystrzeliwane podczas zwalczania nadlatujących celów.

Na dostępność wpływa nie tylko wojna w Ukrainie. Reuters wskazuje również na duże zużycie zaawansowanej amunicji przeciwlotniczej podczas konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie część państw europejskich przekazała wcześniej własne zapasy Ukrainie i obecnie ostrożniej podchodzi do kolejnych dostaw.

Niemcy: „osiągamy granice naszych możliwości”

Szczególnie mocno problem odczuwa Berlin, który należy do największych dostawców obrony przeciwlotniczej dla Ukrainy.

Generał brygady Jürgen Schrödl z niemieckiego Ministerstwa Obrony powiedział podczas dyskusji po lipcowym szczycie NATO w Ankarze, że Niemcy zaczynają dochodzić do granicy możliwości dalszego przekazywania Patriotów.

„Naprawdę osiągamy tutaj granice naszych możliwości. Musimy również zapewnić własną ochronę” – powiedział, cytowany przez Politico.

Niemcy muszą bowiem jednocześnie wspierać Ukrainę, odbudowywać własne zapasy i wypełniać zobowiązania wobec NATO.

Problem nie sprowadza się więc już wyłącznie do politycznej decyzji o przekazaniu kolejnych pocisków. Nawet państwo gotowe pomóc Ukrainie musi zachować odpowiedni zapas dla własnej obrony.

Szwecja chce większej produkcji w USA

Szwedzki minister obrony Pål Jonson również zwraca uwagę na problem ograniczonych zdolności produkcyjnych.

W rozmowie z Dagens Nyheter podkreślił znaczenie zwiększenia produkcji w Stanach Zjednoczonych, skąd pochodzi system Patriot.

Szwecja sama używa Patriotów, a rozbudowa krajowego systemu obrony powietrznej nadal trwa. Jednocześnie rząd stara się zwiększać dostępność rakiet w dłuższej perspektywie poprzez wspólne zakupy z innymi państwami europejskimi.

Najważniejsza taka decyzja zapadła 15 listopada 2024 roku.

Szwecja wraz z Niemcami, Holandią, Rumunią i Hiszpanią przystąpiła wtedy do wspólnego zamówienia na do 1000 pocisków Patriot GEM-T. Łączna wartość kontraktu została określona przez szwedzki rząd na około 60 mld koron.

Sam udział Szwecji został wyceniony na ponad 5 mld koron.

Nowa fabryka Patriotów powstaje w Niemczech

Wspólne zamówienie ma znaczenie nie tylko ze względu na liczbę pocisków.

Jednym z jego celów jest stworzenie dodatkowych zdolności produkcyjnych w Europie. Wcześniej główna produkcja nowych rakiet Patriot odbywała się w Stanach Zjednoczonych.

W ramach kontraktu w niemieckim Schrobenhausen rozwijana jest nowa linia produkcyjna GEM-T obsługiwana przez COMLOG, spółkę joint venture Raytheona i MBDA Deutschland.

W kwietniu 2026 roku producent RTX poinformował również o kontrakcie wartym 3,7 mld dolarów na dostawy GEM-T dla Ukrainy. Firma wskazała, że niemiecki zakład ma odegrać istotną rolę zarówno przy realizacji tego zamówienia, jak i przy uzupełnianiu europejskich zapasów.

To ważne rozróżnienie: GEM-T jest pociskiem używanym przez Patriot i może zwalczać między innymi samoloty, pociski manewrujące oraz część zagrożeń balistycznych, ale nie jest tym samym pociskiem co bardziej zaawansowany PAC-3 MSE.

Samo zwiększenie produkcji GEM-T nie rozwiązuje więc wszystkich problemów związanych z obroną przed najbardziej wymagającymi rosyjskimi pociskami.

Szwecja finansuje amerykańską broń przez PURL

Drugą drogą pomocy dla Ukrainy jest program Prioritised Ukraine Requirements List – PURL.

Mechanizm pozwala państwom NATO i partnerom finansować pakiety amerykańskiego uzbrojenia uznanego przez Ukrainę za szczególnie potrzebne. USA udostępniają sprzęt, a pakiety są finansowane przez państwa uczestniczące w inicjatywie i administrowane przez NATO.

Szwecja należy do aktywnych uczestników programu.

18 czerwca 2026 roku rząd ogłosił kolejny szwedzki wkład w wysokości 108 mln dolarów. Była to już czwarta wpłata Szwecji do PURL. Łączna wartość szwedzkiego finansowania programu osiągnęła wtedy 543 mln dolarów.

Pål Jonson podkreślał przy tej okazji, że dzięki PURL Ukraina uzyskuje dostęp do priorytetowego amerykańskiego sprzętu, w tym zaawansowanych systemów obrony powietrznej i amunicji.

skandynawiainfo.pl/ opisywało wcześniej, jak Szwecja znalazła się wśród największych uczestników programu PURL dla Ukrainy.

Patriotów nie da się szybko wyprodukować w dowolnej liczbie

Rosnące zapotrzebowanie ujawnia problem, którego nie można rozwiązać samymi pieniędzmi.

Patriot jest zaawansowanym systemem, a produkcja jego rakiet wymaga wyspecjalizowanych zakładów, komponentów i długich łańcuchów dostaw. Reuters podaje, że Lockheed Martin otrzymał w lipcu kontrakt amerykańskiej armii o wartości do 58,6 mld dolarów, związany ze zwiększeniem produkcji rakiet Patriot.

Jednocześnie globalne zapotrzebowanie jest bardzo wysokie. Patriot jest obecnie używany przez 19 państw, a kilka kolejnych krajów stara się uzupełniać własne zapasy.

Dlatego problem Ukrainy nie sprowadza się już wyłącznie do przekonania kolejnych rządów do przekazania istniejących pocisków. Coraz ważniejsze staje się zwiększenie samej produkcji – zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie.

Dla Szwecji oznacza to równoległe działania: budowę własnej obrony powietrznej, wspólne europejskie zamówienia oraz finansowanie amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy.

Udostępnij ten artykuł