Zakaz telefonów w fińskich szkołach coraz bliżej. Komisja edukacji popiera rządowy projekt

Komisja edukacji poparła zakaz korzystania z telefonów podczas lekcji. Wyjątki tylko za zgodą nauczyciela – np. w celach edukacyjnych.

Fiński parlament szykuje się do zaostrzenia zasad korzystania z telefonów komórkowych w szkołach. Parlamentarna Komisja Edukacji i Kultury poparła rządowy projekt ustawy, który zakazuje używania telefonów podczas lekcji w szkołach podstawowych i średnich. Cel? Lepsza koncentracja uczniów i większa kontrola nauczycieli.


Telefony tylko w wyjątkowych przypadkach

Nowe przepisy mają ograniczyć użycie telefonów do określonych sytuacji – wyłącznie za zgodą nauczyciela. Dozwolone będą m.in.:

  • cele edukacyjne (np. jako pomoc naukowa),
  • potrzeby zdrowotne ucznia.

Poza tym szkoły same mogłyby ustalać własne zasady dotyczące używania i przechowywania urządzeń w trakcie przerw, lunchu czy innych aktywności – pod warunkiem, że zostaną one wpisane do regulaminu.


Uczniowie mają się skupić, nauczyciele – mieć narzędzia

– Ograniczenie korzystania z telefonów w szkołach jest niezbędne – stwierdziła komisja w swoim oficjalnym stanowisku.

Nowe przepisy mają wzmocnić pozycję nauczycieli i dyrektorów, którzy będą mieli większe możliwości kontrolowania użycia smartfonów w czasie zajęć.

Proponowane zmiany mają też uregulować obecny stan niepewności, gdzie decyzje o korzystaniu z telefonów często podejmowane są nieformalnie lub różnią się między szkołami.


Co dalej?

Poparcie Komisji Edukacji i Kultury to kolejny krok naprzód po tym, jak podobną opinię wydała w marcu Komisja Prawa Konstytucyjnego. Teraz projekt trafi pod głosowanie w parlamencie.

Jeśli zostanie przyjęty, zakaz zacznie obowiązywać we wszystkich fińskich szkołach podstawowych i średnich. Telefony znikną z lekcji – chyba że nauczyciel zdecyduje inaczej.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.